Reklama

Przyszła w "odwiedziny" i okradła domownika

Dyżurny wisznickiego komisariatu odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że nieznajoma kobieta włamała się do domu i ukradła znajdujący się tam portfel z dokumentami i pieniędzmi.



Zdarzenie miało miejsce w sobotnie wieczór (27 kwietnia) w miejscowości Curyn. Mężczyzna, który powiadomił policję, nie był pewien czy portfel to jedyny przedmiot, który zaginął.



- Dodał również, że do zdarzenia doszło kilka minut wcześniej, a sprawczyni może znajdować się w pobliżu. W trakcie dojazdu pod wskazany adres policjanci zauważyli zgłaszającego oraz przebywającą razem z nim kobietę. Pokrzywdzony oświadczył, że wyjechał z domu w nadziei, że po drodze zauważy sprawczynię – relacjonuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy.



Okazało się, że to 48-letnia mieszkanka Wisznic. Kobieta miała przy sobie portfel z całą zawartością należący do pokrzywdzonego. W chwili zatrzymania była nietrzeźwa. Miała 1,6 promila alkoholu w organizmie.



48-latka została zatrzymana do wyjaśnienia, usłyszała zarzuty i przyznała się do winy. - W rozmowie z policjantami swoje zachowanie tłumaczyła tym, że została zaproszona przez innego z mieszkających tam mężczyzn. Nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego skradła portfel należący do członka rodziny. Kryminalni zajmujący się sprawą ustalili, że kobieta weszła do domu przy pomocy oryginalnego klucza, pozostawionego przez domowników w umówionym miejscu – tłumaczy rzecznik.



Przestępstwo, którego dopuściła się kobieta zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości