Dzięki czworonożnemu funkcjonariuszowi udało się udaremnić kolejny duży przemyt papierosów bez polskich znaków akcyzowych. Do przemytu przyznał się kierowca ciężarówki.
We wtorek (15 grudnia) funkcjonariusze KAS wraz z psem służbowym prowadzili rutynową kontrolę terminalu w Koroszczynie. - Nasz czworonożny funkcjonariusz oznaczył jeden z pojazdów ciężarowych wjeżdżających z Białorusi do Polski, którym przewożony był ładunek sklejki. - informuje rzecznik lubelskiego oddziału KAS.
Podejrzenia funkcjonariuszy wzbudziła podłoga, która wyglądała na przerobioną. Ujawniono tam ponad 14,4 tys. nielegalnych papierosów o wartości rynkowej ponad 200 tysięcy złotych.
Do próby przemytu przyznał się 46-letni kierowca pojazdu. Postępowanie wobec obywatela Białorusi prowadzi teraz Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!