"Burza Mózgów" to otwarty cykl spotkań z Robertem Biedroniem w różnych zakątkach Polski. Tym razem polityk odwiedził Białą Podlaską. - Chciałbym razem z ludźmi napisać nowy rozdział - tłumaczył przyczynę wizyty.
"Burza Mózgów" z Robertem Biedroniem odbyła się już w wielu miastach na terenie kraju. Wczoraj (24 stycznia) były prezydent Słupska zawitał także do Białej Podlaskiej. Spotkania pod tym hasłem mają na celu dyskusję publiczną i kreowanie nowego ruchu społecznego.
- Znam problemy takich miast jak Biała Podlaska, bo po pierwsze wychowałem się na wschodzie, byłem prezydentem Słupska, a to też nie jest wielka metropolia. Problemy są podobne - wyludnianie się miast, starzenie się społeczeństwa, małe budżety i inwestycje lub ich brak - mówił przed spotkaniem Biedroń.
- Jestem tutaj dzisiaj żeby podczas "Burzy Mózgów" dowiedzieć się co "boli" mieszkańców regionu i Białej Podlaskiej. Chciałbym razem z ludźmi napisać nowy rozdział i podczas konwencji założycielskiej przedstawić te postulaty polkom i polakom. Chcę zwrócić też uwagę na to, że Biała jest ma swoją dumę i ma swoje marzenia - wyjaśniał.
Podczas "Burzy Mózgów" publiczność zgłaszała swoje pomysły i dyskutowała o korzyściach oraz ich negatywnych skutkach. Każdy z postulatów publiczności poddawany był głosowaniu. Na koniec spotkania wybrano sześć najbardziej trafnych według publiki. Wśród nich znalazł się m.in. horyzontalny program dla osób z niepełnosprawnościami, wycofanie religii ze szkół oraz wprowadzenie do placówek edukacyjnych rzetelnej edukacji seksualnej. Wśród pomysłów przybyłych znalazło się także utworzenie rady dzieci i młodzieży, która miałaby zajmować się prawami dziecka.
Postulaty zebrane we wszystkich miejscowościach odwiedzonych przez Roberta Biedronia będą ogłoszone 3 lutego na konwencji w Warszawie. Wtedy polityk ma też zamiar oficjalnie ogłosić utworzenie i start nowej partii.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!