Koszmar rodziny trwał kilka godzin. Patrzyli jak ich dorobek i sprzęt niezbędny do pracy płonie. Z ogniem walczyło sześć zastępów straży pożarnej. Ludzie chcą pomóc rodzinie - utworzyli dla nich "zrzutkę".
W nocy z niedzieli (25 sierpnia) na poniedziałek strażacy otrzymali wezwanie z Rokitna. Doszło tam do pożaru, który widoczny był z kilku kilometrów. Sześć zastępów strażaków walczyło z ogniem, który zajął kilka budynków gospodarczych i garaż. Druhowie musieli zapobiec rozprzestrzenianiu się żywiołu na inne budynki oraz dom.
W trakcie działań w bezpośrednim niebezpieczeństwie pożaru zauważono psa. Udało się go uratować i przekazać właścicielowi.
Gospodarze stracili prawie cały swój dobytek i sprzęt, który pozwalał im pracować na roli. Ogień strawił w sumie całe tegoroczne zbiory - 70 ton zboża, wszystkie maszyny rolnicze, trzy samochody, motocykl oraz budynki gospodarcze, stodołę i garaż. Spaleniu uległy także zgromadzone na zimę zapasy opału.
Dzięki strażakom ogień nie zdążył zająć domu. Mimo to rodzina z czwórką dzieci straciła majątek i perspektywę na dalsze wykonywanie swojej pracy. Na portalu "Zrzutka" utworzono zbiórkę pieniędzy, która pozwoli rodzinie "stanąć na nogi".
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!