Na lotnisku w Białej Podlaskiej w niedługim czasie będzie musiał wylądować samolot pasażerski, który zgłosił niewielką awarię. Jak dowiedziała się Redakcja BP24, chodzi o lot z Moskwy do Frankfurtu nad Menem, jednego z rosyjskich przewoźników.
Samolot Boeing 737 ma wylądować na pasie około godziny 17.00. Z Moskwy wystartował o godzinie 15.30, natomiast do miejsca docelowego miał dotrzeć o godzinie 18. Jak się dowiedzieliśmy, bialskie lotnisko jako jedyne może przyjąć tak wielką maszynę. Pilot pierwotnie prosił o możliwość lądowania w Brześciu albo Mińsku, ale oba porty nie mogą przyjąć maszyny, dlatego lądowanie odbędzie się w Białej Podlaskiej.
Zostaliśmy poproszeni o przekazanie Wam informacji związanych z bezpieczeństwem. Władze lotniska przekazały, że przez najbliższe godziny będzie obowiązywał kategoryczny zakaz wstępu na ten teren. Mieszkańców miasta prosi się również o zamknięcie okien w swoich mieszkaniach i domach, ponieważ nisko lecący samolot tego typu może spowodować wibracje tak silne, że szyby w otwartych oknach mogą ulec pęknięciu. Będziemy informować Was na bieżąco o rozwoju wydarzeń.
AKTUALIZACJA (8.44 - 2 kwietnia): Powyższy artykuł był oczywiście tylko primaaprilisowym żartem. Taki lot rzeczywiście się odbył, ale na szczęście przebiegł bez żadnych zakłóceń.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!