Reklama

Ściął latarnię, kilka razy "koziołkował"

Jadąc od strony Terespola, prawdopodobnie za szybko, wpadł w poślizg. Następnie zjechał z drogi i kilka razy "koziołkował". Trafił do szpitala. 



Około godziny 6 rano na drodze krajowej nr 2 w okolicy ulicy Warszawskiej kierujący samochodem Citroen zjechał z drogi. Na jego drodze stała latarnia, która została ścięta. Następnie już na poboczu obrócił się kilka raz i dachował. - Kierujący prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - tłumaczy Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji. Mężczyzna jechał sam. Był trzeźwy.



Poszkodowany został kierowca auta, którego przewieziono do szpitala z podejrzeniem urazu głowy.



 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości