Kobieta wykorzystała sytuację i ukradła sporą sumę pieniędzy oraz paszport obcokrajowca. Udało się ją zatrzymać. O jej dalszym losie zadecyduje sąd.
W miniony weekend do bialskiej komendy zgłosił się obywatel Ukrainy, który oświadczył, że został okradziony będąc w domu na terenie miasta. Z jego relacji wynikało, że dom odwiedziła znajoma właścicieli. Dopiero po jej wyjściu zauważył, że z portfela zginęło mu 700 zł oraz paszport. Niestety ani on, ani właściciele budynku nie znali nazwiska kobiety.
Sprawą zajęli się bialscy policjanci. Ustalili personalia kobiety podejrzanej o kradzież. Okazało się, że jest to 48-letnia bialczanka.
W chwili zatrzymania kobieta była pijana. Miała 1,5 promila alkoholu w organizmie. W trakcie czynności wskazała funkcjonariuszom miejsce ukrycia gotówki. Przyznała, że część, ze skradzionych pieniędzy wydała na zakupy od razu po zdarzeniu. W rozmowie z zatrzymującymi ją policjantami oświadczyła, że wykorzystała moment kiedy portfel wypadł z kieszeni mężczyzny. Złodziejka usłyszała zarzuty i przyznała się.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!