Reklama

Śnięte ryby w Krznie. Inspektorzy badają przyczynę problemu

Śnięte ryby w Krznie można zauważyć na powierzchni jak i na dnie. Problem dotknął nie tylko odcinka rzeki w naszym mieście, ale także poza nim. Inspektorzy ochrony środowiska badają sprawę, pobrali także próbki wody do analizy.



Dzisiaj (4 maja) służby otrzymały zgłoszenie dotyczące śniętych ryb oraz plam na Krznie w rejonie Al. Jana Pawła II. Przed godziną 9 zadysponowano tam straż pożarną, policję oraz inspektorów ochrony środowiska. Dało się je zauważyć na powierzchni wody jak i na dnie rzeki. W trakcie działań ustalono, że taki problem występuje na odcinku do Al. 1000-lecia.



- Na miejsce skierowano inspektorów, którzy nie zauważyli plam na rzece, jednak potwierdzili, że w jej korycie znajdują się śnięte ryby różnej wielkości. Zawiadomione zostało centralne laboratorium. Pobrane zostały też próbki wody, które już dzisiaj trafią do Lublina. Analiza pobranych próbek zajmie dwa tygodnie - mówi Edward Dec, kierownik Delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.



Kierownik zadecydował także o wysłaniu inspektorów w górę rzeki do Międzyrzeca Podlaskiego. Taki sam problem ujawniono też w Prosiukach i Puchaczach.



- Myślę, że powodem mógł być długi okres bezdeszczowy. Po ostatnich opadach zanieczyszczenia mogły spłynąć do rzeki. Przypuszczalnym powodem może być także słabe natlenienie wody, ale wszystko to ustali analiza - wyjaśnia kierownik WIOŚ.



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości