Policjanci ustalili sprawcę, który naraził mieszkankę Białej Podlaskiej na stratę ponad 3,5 tys. zł. Okazało się, że mężczyzna jest recydywistą. Grozi mu wysoka kara.
W połowie lipca nieznany sprawca włamał się do domu jednorodzinnego w Białej Podlaskiej. Z wnętrza ukradł kartę bankomatową oraz kody do autoryzacji przelewów. Sprawca wykonał przelewy z konta pokrzywdzonej i naraził ją na stratę ponad 3,5 tys. zł.
Sprawą zajęli się bialscy policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu. Ustalili personalia mężczyzny podejrzanego o udział w tym zdarzeniu. 26-letni bialczanin został zatrzymany do wyjaśnienia. W toku sprawy okazało się, że nie jest to jego jedyny czyn zabroniony. - Pod koniec czerwca mężczyzna odpowiadał bowiem za krótkotrwałe użycie pojazdu oraz kradzież znajdujących się w nim przedmiotów. Wówczas został też objęty dozorem policji - pisze Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty na warunkach recydywy. W ubiegłą sobotę (18 lipca) sąd na wniosek policji i prokuratury zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci aresztu. Za popełniony czyn grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności, w przypadku recydywy kara może być zwiększona nawet o połowę.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!