Sześć zastępów straży pożarnej gasiło pożar domu w jednej z gmin powiatu bialskiego. Ratownicy wyciągnęli z jego wnętrza zwęglone ciało. Prawdopodobnie było to 65-letni właściciel posesji. Sprawę bada prokuratura
- Po dojeździe na miejsce zdarzenia w Tucznej pierwszych zastępów straży pożarnej cały dom drewniany, kryty blachą objęty był ogniem. Pożar wybuchł po godzinie 20. Ne miejsce zostało zadysponowane sześć zastępów straży pożarnej z JRG Biała Podlaska i okolicznych OSP (Tuczna i Piszczac) - informuje dyżurny z Miejskiego Stanowiska Kierowania PSP Biała Podlaska. Przy użyciu specjalistycznego sprzętu - kamer termowizyjnych zauważono w jednym z pomieszczeń osobę. Po dostaniu się do wnętrza budynku strażacy wydobyli mężczyznę . Zobaczyli całkowicie spalone ciało.
- W trakcie prowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczej strażacy odnaleźli ciało - prawdopodobnie 65-letniego właściciela posesji. Po zakończeniu działań strażaków pracę na miejscu pożaru rozpoczęły służby śledcze. Czynności wykonywane były pod nadzorem prokuratora, decyzją którego ciała zostały zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji. Dzisiaj przeprowadzone zostaną oględziny miejsca zdarzenia w obecności biegłego z zakresu pożarnictwa, które pomogą wyjaśnić jak doszło do tragedii - podkreśla kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji
Akcja trwała prawie pięć godzin.
Wstępne oszacowane straty materialne wynoszą około 50 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!