Śpiewy, tańce, ognisko i topienie wianków. Tradycja nocy świętojańskiej ożyła w Porosiukach.
Duża dawka muzyki folkowej, ciepło ogniska, domowa rodzinna atmosfera zapewniła liczne przybycia i świetną zabawę zgromadzonych na wydarzeniu. Dzieci malowały rysunki inspirowane legendą o kwiecie paproci pod okiem Pawła Cajgnera. Można było posłuchać legend Podlaskich o nocy świętojańskiej. Swoją choreografią zachwycały tancerki z Boogie Town,a później zadebiutowały ich mamy. Wieczór został zakończony pochodem i topieniem wianków w wodzie.
- W tamtym roku powstała inicjatywa nocy inspirowana tradycją z głębokiego Podlasia . Bardzo zaskoczyła nas frekwencja . Z naszych szacunków wynika , że przewinęło się około 1000 osób . W tamtym roku oficjalny budżet wyniósł zero złotych . To jest dowód na to, że pieniądze są najmniej istotne , jeżeli jest pomysł i chęć współpracy . Zależy nam na tym , żeby ludzie przyszli z kocami , koszami piknikowymi i się bawili . Świetnie się bawimy i cieszymy się , że ludzie chcą się z nami bawić - mówiła Gabriela Kuc- Stefaniuk ze Stowarzyszenia Przez Pryzmat
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!