Drzwi samochodu, siedzenia, dach, a nawet koła jezdne samochodu posłużyły jako skrytki na nielegalne papierosy. W sumie na granicy zatrzymano kilka tysięcy paczek.
W minioną niedzielę (27 maja) funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na przejściu granicznym w Terespolu udaremnili przemyt 3 tys. paczek papierosów.
W peugeocie mundurowi znaleźli 980 paczek z białoruskimi znakami akcyzy. Białorusin, który kierował autem, odmówił składania wyjaśnień. Tytoniowa kontrabanda schowana była w przerobionej grodzi.
Funkcjonariusze skontrolowali również forda na białoruskich numerach rejestracyjnych. Papierosy schowane były praktycznie we wszystkich możliwych miejscach. Właściciel „lewego” towaru ukrył go w kołach pojazdu, w drzwiach, dachu, podłużnicy, podszybiu, nagrzewnicy i pod wykładzinami.
Kierowca twierdził, że nie ma pojęcia do kogo należy prawie 2 tys. paczek papierosów, ponieważ samochodem jeździło wiele osób. Za przejazd do Polski miał zarobić 20 dolarów.
Mundurowi w obu przypadkach zatrzymali nielegalny towar oraz przystosowane do przemytu papierosy. Wartość rynkową tytoniowej kontrabandy oszacowano na 40 tys. zł.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!