Reklama

Tytoniowy interes nie wypalił

Choć przemytnicy mają czasami dość nietypowe pomysły na przewiezienie nielegalnego towaru, bardzo często ich plany kończą się fiaskiem. Tak było i tym razem.



W ubiegły czwartek (26 lipca) na drogowym przejściu granicznym w Sławatyczach funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili kontrolę ciężarowego VW. Za kierownicą pojazdu siedział 33-letni mieszkaniec Brześcia.



W ciężarówce ukryte było 3020 paczek papierosów, które jak wyjaśnił mężczyzna, kupił w sklepie w Brześciu, by później odsprzedać je na bialskim bazarze. Miała je otrzymać osoba, z którą nawiązał kontakt podczas swoich poprzednich wizyt w Polsce.  Nielegalny towar był ukryty pomiędzy dwiema plandekami – jedną oryginalną, druga zakupioną dodatkowo by przemycić kontrabandę.



33-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa skarbowego. Złożył też wniosek o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności. Mężczyzna zapłacił również grzywnę w kwocie prawie 30 tys. zł.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości