Policjanci złapali mężczyznę uciekającego na cudzym rowerze. Był w stanie nietrzeźwości.
We wtorek (17 lipca) przy sklepie w Łomazach doszło do kradzieży roweru należącego do nastolatka, który zostawił go tylko na moment. W tym czasie pojazd wart 600 złotych znalazł nowego kierowcę. Chłopak powiadomił wisznicką policję. Nie czekając, sam rozpoczął poszukiwania, docierając do Szymanowa. 46-latek, który ukradł rower, gdy spostrzegł funkcjonariuszy, w jednej chwili zszedł z roweru i próbował ukryć się w polu pełnym kukurydzy. Niestety jego próby poszły na marne. Mundurowi przeprowadzili badanie. Mieszkaniec gminy Łomazy miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Czeka go kara.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!