Policjanci podczas czynności służbowych zauważyli na ulicy mężczyznę ubranego tylko w piżamę i kapcie. Okazało się, że był pacjentem pobliskiego szpitala.
Do zdarzenia doszło w niedzielę (3 marca) na ul.Terebelskiej po godzinie 15. Funkcjonariusze z bialskiej drogówki podczas patrolu zauważyli starszego mężczyznę. Był on ubrany tylko w piżamę i kapcie mimo niekorzystnych warunków pogodowych. Podczas rozmowy z mundurowymi starszy człowiek miał problemy z mową i przekazał, że “wraca do domu”. Policjanci słusznie zgłosili się do bialskiego szpitala. Okazało się, że “uciekinierem” był 77-letni mieszkaniec Siemiatycz, który oddalił się z oddziału neurologicznego. Dzięki bialskim dzielnicowym nie doszło do tragedii.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!