Policjanci zatrzymali młodego mężczyznę, który okradł bialskie sklepy. 22-latek wyniósł z nich sprzęt o wartości około tysiąca złotych. Wczoraj usłyszał zarzuty.
Dyżurny bialskiej komendy policji został powiadomiony o kradzieży do której doszło na terenie jednej z bialskich galerii handlowych. Po przybyciu na miejsce, policjanci ustalili, że 22-letni mieszkaniec gminy Łomazy dopuścił się kradzieży. Łup próbował wynieść w swoim plecaku.
W trakcie czynności, funkcjonariusze znaleźli w plecaku także towary nie należące do sklepu zgłaszającego kradzież. Mężczyzna nie posiadał paragonów ani faktur za te przedmioty. Policjanci ustalili skąd pochodzi "trefny" towar i wszystkie sklepy jakie odwiedził 22-latek. Asortyment odzyskano. Wśród łupów znalazła się odzież, dekoracje oraz "świnka skarbonka".
Kryminalni ustali, że tego samego dnia 22-latek ukradł także robot kuchenny z jednego z bialskich sklepów AGD. Straty sklepów oszacowano na około tysiąc złotych. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia.
Wczoraj (29 stycznia) złodziej usłyszał zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za kradzieże może grozić mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!