W Studziance odbył się 11. Tatarski Turniej Łuczniczy zorganizowany przez Stowarzyszenie Rozwoju Miejscowości Studzianka. Wzięło w nim udział prawie 40 osób z terenu gminy jak i z Białej Podlaskiej.
Turniej rozpoczęla kategoria dzieci do lat 12. Zawodnicy strzelali w sposób tradycyjny - stojąc. Zmagania w tej kategorii wygrał Antonii Cydejko ze Studzianki, tuż za nim na podium stanął Jan Sadowski z Burwina. Trzecia lokata przypadła Tomaszowi Bańkowskiemu z Łomaz. Wśród dziewcząt najlepsza okazała się Matylda Józefaciuk ze Studzianki.
W kategorii do lat 16 najlepiej wypadł Przemysław Kalinowski ze Studzianki, który pokonał ośmioma punktami Mikołaja Wysockiego. Trzecie miejsce należało do Nikodema Józefaciuka. W grupie dziewcząt, pierwsze miejsce zajęła Karolina Danieluk z Białej Podlaskiej. Za nią kolejno uplasowały się Alicja Jaroć i Klaudia Mackiewicz.
Współzawodnictwo w kategorii kobiet wygrała Alicja Jaroć. Drugie miejsce podium zajęła Karolina Kalinowska. Trzecie przypadło Karolinie Danieluk.
Największą rzeszę łuczników przyciągnęła kategoria open. Turniej wygrał Jakub Sadowski z Burwina. Drugie miejsce zajął Tomasz Bańkowski z Łomaz, a trzecie Mikołaj Wysocki ze Studzianki.
Wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali pamiątkowe medale. Laureaci otrzymali także puchary oraz nagrody rzeczowe ufundowane przez stowarzyszenie oraz Urząd Gminy w Łomazach.
- Warto podkreślić, że łucznictwo sprawia niesamowitą radość i satysfakcję, bo to od łucznika zależy jak poleci strzała. Jest to także swego rodzaju walka z samym sobą. Trzeba uświadomić sobie, jak wiele walorów niesie ze sobą strzelanie z łuku. Ma ono pozytywny wpływ na kształtowanie się zdyscyplinowania, samodzielności, opanowania i wpływa na poprawę koncentracji. Strzelając z łuku wyrabiamy w sobie takie cechy jak cierpliwość, szybkie podejmowanie decyzji, panowanie nad emocjami. Szlifujemy też umiejętność odrzucenia wszelkich rozpraszających nas myśli, kiedy całą uwagę trzeba skupić na celu - pisze Łukasz Węda.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!