Kibice, którzy obejrzeli inauguracyjny mecz bialczanek przed własną publicznością na pewno nie żałują. Futbolistki AZS PSW Biała Podlaska oraz AZS UJ Kraków stworzyły niezapomniane widowisko okraszone sześcioma bramkami.
Do meczu, który rozpoczął się w sobotę 18 sierpnia o godzinie 11. w lepszych nastrojach przystępowały przyjezdne, które po dwóch meczach miały na koncie 3 punkty. Bialczanki liczyły na pierwsze "oczka" w tym sezonie po porażce w pierwszej kolejce z Czarnymi Sosnowiec.
Mecz lepiej rozpoczęły krakowianki, ale wraz z biegiem czasu bialczanki zaczęły przejmowac inicjatywę. Na bramkę uderzały zarówno Dominika Gąsieniec, jak i Ewa Cieśla, jednak w ich próbach brakowało precyzji.
W 28 minucie padła pierwsza bramka tego meczu. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, nie najlepiej interweniowała Klaudia Gocel , co wykorzystała Aleksandra Nieciąg zdobywając bramkę z kilku metrów. Gospodynie próbowały jak najszybciej odpowiedzieć krakowiankom, ale w pierwszej połowie podopieczne Michała Kwietnia nie potrafiły znaleźć sposobu na obronę krakowskich akademiczek.
Przerwa dobrze podziałała na zawodniczki AZS PSW, gdyż po kilku sekundach po wznowieniu gry był remis. Aksana Dranouskaya wykorzystała niepewną interewencję defensorki krakowianek i oddała strzał nie do obrony z okolicy szestanstego metra. W dalszej części meczu trenerzy obu ekip decydowali się na zmiany, które jak się później okazało miały spory wpływ na końcowy wynik spotkania.
Po silnym strzale wprowadzonej niedawno na plac gry Kingi Niedbały , bramkarka krakowianek musiała ratować się wybiciem na rzut rożny. Bialczanki w drugiej połowie prezentowały się lepiej, co udokumentowały w 70 minucie meczu. Po wspaniałym prostopadłym podaniu z głębi pola od Klaudii Lefeld , Dominika Gąsieniec wygrała pojedynek sam na sam z golkiperką gościń, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.
Choć wydawało się, że bialczanki kontrolują przebieg spotkania, zawodniczki z Krakowa potrafiły po raz kolejny wyjść na prowadzenie. Najpierw w 81 minucie indywidualną akcją zakończoną skutecznym strzałem popisała się rezerwowa Natalia Wróbel . Cztery minuty później przyjezdne prowadziły 3:2 po doskonałym uderzeniu Natalii Sitarz. Zawodniczka AZS UJ strzeliła zza pola karnego nie do obrony po tym, jak piłka odbiła się od muru ustawionego przez bialskie akademiczki.
Dwie stracone bramki w ostatnich minutach nie podłamały podopiecznych Michała Kwietnia, które walczyły do końca. W doliczonym czasie gry błąd bramkarki gościń wykorzystała Klaudia Płoska z najbliższej odległości lokując piłkę w bramce. Gol w ostatnich minutach pozwolił bialczankom na zdobycie premierowego punktu w sezonie 2018/2019 Ekstraligi. Kolejne spotkanie futbolistki AZS PSW rozegrają 25 siepnia z Mitechem Żywiec.
3 kolejka Ekstraligi 18.08.2018
AZS PSW Biała Podlaska - AZS UJ Kraków 3:3 (0:1) Dranouskaya 46’, Gąsieniec 70’ Płoska 90+3’ - Nieciąg 28’, Wróbel 80’, Sitarz 85’
AZS PSW: Gocel - Sosnowska, Edel, Bosak, Michalska - Gąsieniec, Karpyuk, Wołos (Płoska 61’), Cieśla, Mikołajczak (Niedbała 51’) - Dranouskaya (Lefeld 51’)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!