To już trzynasta edycja Biała Blues Festival. Tym razem w otoczeniu nowego bialskiego amfiteatru usłyszymy wielu znanych muzyków z Polski oraz Jacka Moora, syna światowej sławy muzyka.
13. Międzynarodowy Biała Blues Festival odbędzie się o godzinie 16 w niedzielę (13 września) w amfiteatrze w bialskim parku Radziwiłłowskim. Organizatorem jak co roku jest Bialskopodlaskie Stowarzyszenie Jazzowe na czele z Jarosławem Michalukiem.
Bilety są do nabycia w cenie 50 zł on-line , a także w Pizzerii "Roma" przy ul. Brzeskiej 1 , Kawiarni Coffeelove przy placu Rubina 11-14 oraz w Sklepie Muzycznym "Music Audio" przy ul. Janowskiej 11. Impreza odbędzie się z zachowaniem wszelkich obowiązujących zasad bezpieczeństwa.
Na scenie pojawią się trzy zespoły. Pierwszym z nich będzie Hard Times. T o czterech muzycznych gentlemanów z Krakowa grających trochę folku, trochę bluesa, czasem na smutno o miłości, a czasem na wesoło o urokach życia. Grają piękne, pozbawione niepotrzebnej egzaltacji piosenki, pełne szorstkiej, męskiej liryki, ściskające za gardło lub porywające do tańca.
Kolejna na scenie pojawi się Magda Piskorczyk wraz z zespołem. Dotychczas wydała sześć płyt. - Śpiewająca dojrzałym, niskim, „czarnym” głosem, gra na gitarach: akustycznej, elektrycznej i basowej, a także na instrumentach perkusyjnych. Wykonuje głównie muzykę zakorzenioną w tradycji afro-amerykańskiej i afrykańskiej - pisze organizator.
Ostatnimi gwiazdami na scenie będzie Gary Moore Tribute Band z gościnnym udziałem Jacka Moora. J est on młodym utalentowanym gitarzystą i kompozytorem. Miłość do tego instrumentu zaszczepił w nim jego ojciec, Garry Moore, z którym przez wiele lat występował podczas gościnnych koncertów i na festiwalach na całym świecie. Na jednym z takich wydarzeń poznał Otisa Taylora, z którym odbył trasę koncertową po Wielkiej Brytanii. Występował też na Sunflower Jam w Royal Albert Hall uświetniając koncert Joe Bonamassy i Deep Purple.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!