Do zapalenia butli z gazem doszło podczas podłączania jej do kuchenki przez jednego z domowników. Mężczyzna na szczęście zachował zimną krew i zdołał wynieść płonącą butlę z domu. Chwilę później wybuchła.
Zdarzenie miało miejsce wczoraj (11 czerwca) przed południem w Konstantynowie. Na miejsce udali się strażacy wraz z policjantami z grupy dochodzeniowo-śledczej. Siła eksplozji była tak duża, że wybite zostały szyby w oknach domu oraz pobliskiego budynku gospodarczego.
69-latek doznał tylko powierzchownych poparzeń. Jego 71-letnia małżonka, która również w tym samym czasie przebywała w domu, na szczęście nie ucierpiała. Podobnie jak w przypadku jej męża, skończyło się tylko na delikatnych poparzeniach. Oboje nie wymagali hospitalizacji.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają janowscy policjanci. Apelują też, by być ostrożnym przy posługiwaniu się urządzeniami zasilanymi gazem propan-butan.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!