Handel podróbkami kwitł na targowisku w Piszczacu. "Nielegalna odzież" została zabezpieczona, a sprzedawca usłyszał zarzuty.
W środę (27 maja) kryminalni z Terespola otrzymali informację, że na targowisku w Piszczacu, mężczyzna oferuje na sprzedaż podrobioną odzież "znanych marek". Policjanci udali się tam wspólnie z funkcjonariuszami Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego delegatura w Białej Podlaskiej i potwierdzili posiadane informacje.
Podczas czynności zabezpieczyli tam koszulki, skarpety, spodnie oraz buty z nielegalnie naniesionymi znakami towarowymi. Łącznie zabezpieczono ponad 80 sztuk oraz kilka par butów.
Sprzedawcą podróbek był 49-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego. - Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Na poczet przyszłych kar i środków karnych policjanci zabezpieczyli od 49-latka gotówkę. Policjanci ustalają teraz wszystkie okoliczności tej sprawy. Zgodnie z ustawą przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat dwóch - informuje Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!