Do kradzieży w jednej z bialskich drogerii doszło we wrześniu. Policjanci ustalili tożsamość złodziei i zatrzymali ich. Grozi im teraz do 5 lat więzienia.
- Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu, realizując posiadane informacje ustalili, że 34-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej i jego o rok młodsza znajoma podejrzewani są o kradzież perfum z drogerii znajdującej się na terenie miasta. Do zdarzeń doszło we wrześniu bieżącego roku - informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla. Łącznie straty poszkodowanych oszacowano na 600 złotych.
Funkcjonariusze potwierdzili swoje podejrzenia. W miejscu zamieszkania 33-latki zabezpieczono także perfumy pochodzące z kradzieży.
Amatorów cudzego mienia zatrzymano. Usłyszeli już zarzuty i przyznali się do winy. Z relacji 34-latka wynika, że sprzedał skradzione perfumy przypadkowej osobie, a pieniądze powstałe z tego procederu wykorzystał na zakup alkoholu. Teraz o dalszym losie bialczan zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara im do 5 lat pozbawienia wolności.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!