Reklama

Za nic mieli obowiązujące przepisy. "Posypały" się mandaty

Wspólne patrole, mandaty i wnioski o ukaranie do sądu. Nie wszyscy mieszkańcy powiatu stosują się do obowiązujących zasad. Weekendowe spotkanie nad rzeką zakończyło się mandatami dla każdego z uczestników. 



Od początku kwietnia wprowadzone zostały kolejne obostrzenia przepisów, które mają na celu walkę z pandemią koronawirusa. Umożliwiają one jedynie swobodne przemieszczanie się w celach bytowych, zdrowotnych czy też zawodowych. - Policjanci wspólnie z innymi służbami sprawdzali przestrzeganie przez mieszkańców powiatu przepisów ograniczających swobodne poruszanie się i zachowanie zgodne z zasadami izolacji. Niestety pomimo wielu apeli i komunikatów dotyczących właściwych postaw i zachowań, nie wszyscy respektują obowiązujące przepisy - pisze Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej komendy policji.



Od piątku (3 kwietnia) policjanci ukarali mandatami 30 mieszkańców powiatu, którzy rażąco naruszyli obowiązujące zasady. W dziesięciu przypadkach wnioski o ukaranie skierowano do sądu. Dotyczyły one przede wszystkim gromadzenia się, ale także poruszania bez osoby dorosłej.



Wczoraj (5 kwietnia) dyżurny komisariatu w Terespolu otrzymał zgłoszenie dotyczące grupy osób przebywających w rejonie rzeki. Policjanci, potwierdzili zgłoszenie. Nad rzeką w Kijowcu zastali osiem osób, które zorganizowały sobie tam spotkanie towarzyskie przy grillu. Wszystkich ukarano mandatami.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości