Wczorajszego poranka doszło do pożaru na składowisku węgla. Paliła się hałda o wymiarach 30 metrów na 20. Źródła ognia zlokalizowane były w kilku miejscach wewnątrz hałdy.
Wczoraj (18 grudnia) około godziny 8.40 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w Małaszewiczach. Na miejsce zadysponowano trzy zastępy, których działania polegały m.in. na sukcesywnym przewożeniu węgla przy użyciu ładowarki i polewaniu go prądem wody.
- Co roku zdarza się tak, że jedna lub dwie hałdy się zapalą i przy gaszeniu musimy przerzucić węgiel w bezpieczne miejsce - wyjaśnia mł. bryg. Mirosław Byszuk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej. - Tym razem spaleniu uległo około pięć ton węgla. Przyczyną pożaru był samozapłon.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!