Nawet dwa lata więzienia grozi 62-latkowi z gminy Kodeń, który jechał motorowerem, będąc pod wpływem alkoholu. Mężczyzna wywrócił się na poboczu. Zauważyli go strażacy.
Zdarzenie miało miejsce wczoraj (4 września) po godzinie 15 w Dobromyślu. Policjanci ustalili wstępnie, że kierowca motoroweru stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze i wywrócił motorower. 62-latek z gminy Kodeń w rozmowie z mundurowymi tłumaczył, że po prostu zasnął za kierownicą. Jak się okazało, był pijany. W organizmie miał prawie trzy promile alkoholu.
W wyniku upadku doznał obrażeń ciała, które na szczęście były niegroźne, a zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Mężczyzna podróżował bez kasku ochronnego. Ponadto pojazd, którym się poruszał nie posiadał badania technicznego. 62-latek odpowie za kierowanie pojazdem będąc pod wpływem alkoholu. Według przepisów grozi za to nawet dwa lata pozbawienia wolności.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!