Chodzi o śledztwo w sprawie wyłudzeń kredytów ze Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej. Podejrzanym zarzuca się, że ułatwili oni innym osobom wyłudzenie 3,75 mln zł.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie. Mówi się o wyłudzeniach kredytów na kwotę nawet 3 mld zł. W poniedziałek (6 sierpnia) stołeczni oraz bialscy policjanci na polecenie prokuratora zatrzymali kolejne cztery osoby. Waldemar J., Jarosław J., Zbigniew F. oraz Dariusz M. pochodzą z Białej Podlaskiej i okolic. Zarzuty usłyszeli jeszcze tego samego dnia.
Jak podaje w komunikacie Prokuratura Krajowa – chodzi o „przedkładanie przez nich nierzetelnych dokumentów oraz oświadczeń dotyczących ich sytuacji majątkowej, czym ułatwiali oni innym osobom wyłudzenie kredytów ze SKOK Wołomin w łącznej kwocie 3,75 mln zł”.
Zatrzymani posługiwali się dokumentami dotyczącymi rzekomego zatrudnienia w tej samej firmie. Kredyty, które udzielił SKOK zabezpieczone były nieruchomościami gruntowymi, których właścicielem była jedna i ta sama osoba. Do niej wędrowały również pieniądze pochodzące ze wszystkich kredytów.
Mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec nich dozór policji.
Całe śledztwo dotyczy wyłudzeń kredytów na kwotę nawet 3 mld zł. Akta liczą około pół tysiąca tomów i 1,5 tys. tomów załączników z teczkami kredytobiorców. Do tej pory zarzuty usłyszało 112 osób, a wobec 176 osób złożono wnioski o wydanie wyroków skazujących.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!