Mówi się, że pies to najwierniejszy przyjaciel człowieka. To dlatego tak ważne jest zdrowie pupila dla jego właściciela. Posiadaczka psa Niko organizuje zbiórkę na jego leczenie i prosi o pomoc w uzbieraniu środków na ratowanie życia psa.
Weterynarze, operacje, leczenia. Wszystko kosztuje. Jednak najdroższa w tej historii byłaby strata przyjaciela. Dlatego Marta Tuńczyk, właścicielka Niko, prosi o pomoc ludzi o dobrym sercu.
- W poprzednią niedzielę (28.11.2021) dowiedzieliśmy się, że Nikoś ma zmiany w odcinku szyjnym kręgosłupa. Kilka dni bólu, płaczu - ten Psi łamał serce najmocniej. Nadzieją była konsultacja z ortopedą i tomografia komputerowa w pełnym znieczuleniu, która odbyła się w miniony piątek (03.12.2021). Diagnoza - dyskopatia, czyli przepuklina krążka międzykręgowego z uciskiem na rdzeń kręgowy. Zostaliśmy postawieni przed bardzo poważną decyzją - poddania psa operacji. Jest ryzykowna, ale też niezbędna, żeby pomóc Nikiemu w pełni odzyskać sprawność i pozbyć się okropnego bólu - opisuje sytuację na stronie zbiórki Marta Tuńczyk, właścicielka Niko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stać cie na takiego psa, a nie masz na leczenie tylko dziadujesz. Wstyd. Ludzie nie wyciągają łap na leki leczenia siebie czy dzieci, tylko jakoś ciągną koniec z końcem aby na leki starczyło. Weź się za robotę i nie wymyślaj głupot.
Stać cie na takiego psa, a nie masz na leczenie tylko dziadujesz. Wstyd. Ludzie nie wyciągają łap na leki leczenia siebie czy dzieci, tylko jakoś ciągną koniec z końcem aby na leki starczyło. Weź się za robotę i nie wymyślaj głupot.
Stać cie na takiego psa, a nie masz na leczenie tylko dziadujesz. Wstyd. Ludzie nie wyciągają łap na leki leczenia siebie czy dzieci, tylko jakoś ciągną koniec z końcem aby na leki starczyło. Weź się za robotę i nie wymyślaj głupot.
Stać cie na takiego psa, a nie masz na leczenie tylko dziadujesz. Wstyd. Ludzie nie wyciągają łap na leki leczenia siebie czy dzieci, tylko jakoś ciągną koniec z końcem aby na leki starczyło. Weź się za robotę i nie wymyślaj głupot.