Reklama

Zmarł tuż przy płonącym aucie. Są nowe ustalenia

Pojawiły się nowe informacje w sprawie auta, które spłonęło na polu oraz śmierci osoby nim podróżującej. Wykluczono udział osób trzecich.



Samochód spłonął na jednym z pól w Szóstce w gminie Drelów. Obok niego leżał mężczyzna. Służbom nie udało się go uratować. Ustalono, że był to właściciel pojazdu, 84-letni mieszkaniec tej gminy.



Wykluczono udział osób trzecich. - Czynności na miejscu zdarzenia wykonywane były pod nadzorem prokuratora. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że Opel, którym podróżował 84-latek zjechał z drogi gruntowej, gdzie ugrzązł. Po tym najprawdopodobniej w wyniku samozapłonu doszło do pożaru auta. W chwili zdarzenia kierowcy nie było już w pojeździe - pisze podkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.



ZOBACZ TEŻ: Płonące auto na polu. Obok leżał człowiek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości