Bakterie coli w bialskich kranach

Bakterie coli w bialskich kranach 16

Bialski Sanepid wykrył w wodzie, która dostarczana jest do mieszkań bakterie Coli. Warunkowo odbiorcy mogą korzystać z wodociągu miejskiego. 

– Nie wiąże się z tym zagrożenie zdrowia konsumentów. Spółka Miejska WOD-KAN podjęła działania w celu dezynfekcji, a przede wszystkim ustalenia źródła bakterii. Potwierdza, że nie ma zagrożenia dla zdrowia mieszkańców, woda nadaje się do spożycia. Informuje jednocześnie, że dyskomfortem dla mieszkańców może być wyczuwalny w wodzie smak chloru – informuje gabriela Kuc-Stefaniuk, rzecznik prasowy bialskiego prezydenta.

 

Bakterie coli w bialskich kranach 17Bakterie coli w bialskich kranach 18 Bakterie coli w bialskich kranach 19 Bakterie coli w bialskich kranach 20

Udostępnij!

Komentarze: 22

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. A jednak jest coś na rzeczy, pamiętacie niby ropę, która wybiła na działce w okolicach Krzny. ,,Gówniorz,, Trzaskowski załatwił z Białą wywóz trefnego towaru z Warszawy. Bakteria coli nie wzięła się z nikąd…

  2. A ty sraczki dostajesz z żalu, że nie jesteś na jego miejscu a tym samym zostawiasz smród w eterze i w naszej miejskiej przestrzeni.

  3. Czym się różni warunkowe spożycie od bezwarunkowego bo nie za bardzo rozumiem czy mogę spożywać czy nie. Ten Inspektor Marcin Nowik powinien to jasno stwierdzić na jednej stronie a nie na czterech gdzie tylko pełno paragrafów które mnie g obchodzą

  4. Eter to radio, internet to sieć, tak na marginesie…Dla neofitów europejskości, tych wszystkich ,,celebrytów antypisu,, Polska tradycyjna to ,,smordliwy zaścianek,, . Tego, że może być inaczej ( że sami emitują najwięcej tego smrodu ), nie przyjmują do wiadomości…Pozdrawiam !

  5. Niech jeszcze więcej osób zatrudni WOD -KAN z ulicy.Wszyscy są tylko do brania pieniędzy, nie do roboty i odpowiedzialności. Tak jest, jak się zatrudnia nie fachopwców, tylko kolesiów.

  6. Powinno być krótko i na temat; Wolno pić czy nie, czy dopiero po przegotowaniu a nie jakies paragrafy, Dz.Ustaw, jtk/100ml … co to ludzi interesuje to nie lab. z chemii na uniwersytecie

  7. Czepiacie się Marcina … to jest pismo do wodkanu a nie do was, wodkan ma wyjaśnić wam co robić z wodą., trochę myślenia włączcie !!!!

  8. To jest skutek naliczania odpłatwości za śmieci od metra wody. Ludzie zaczynają podłączać wodę z hydroforów do użytku w ramach oszczędności i skazona woda dostaładnie się do wodociągu.Jeszcze trochę a będziemy mieli epidemie.Pdziekujemy naszym radnym za głupie decyzje. To absurd źeby naliczyć za śmieci od zużytej wody za którą płaciny za ścieki. Ale polak potrafi zawsze znajdzie wyjście z sytuacji tylko ucierpią ludzie.

    1. 8.11 byłam opłacić rachunek za wodę, żadnej informacji nigdzie nie było co się dzieję z wodą, dziecko mi tydzień wymiotuję ma biegunki, gorączkę po 39 stopni, mało kto wie o tych bakteriach, sama dowiedziałam się przypadkiem, tylko dziecko mi cierpi za czyjąś głupotę

  9. Od 5.11.2019 było wiadomo o wystąpieniu groźnej dla zdrowia i życia bakterii ale nikt nie podjął decyzji o poinformowanie mieszkańców czy nie powinna być powiadomiony prokuratura o zaniedbaniach w Bialskie spółce to i cena produktu powinna się zmienić

  10. Kilka faktów. 1. Istnieje ścisła zależność miedzy rządami PO i kałem w wodzie vide Warszawa. 2. Marna, przepłacona kadra Wodkanu. 3.Odesłać Pana Czapskiego do wycinki krzewów , można mu dać nawet mojego ulubionego Siekierkę do pomocy

  11. „Chlor zabija bakterie, ale zabija też florę bakteryjną, która chroni nasz organizm. Może się przyczynić do powstawania nowotworów jelita i żołądka. Szkodliwe opary chloru negatywnie wpływają też na drogi oddechowe i przyczyniają się do powstawania alergii. Na chlorowaną wodę muszą też uważać kobiety w ciąży, bo może być ona niebezpieczna dla dziecka.”

    „W Polsce za najwyższe dopuszczalne stężenie (NDS) chloru przyjęto 1,5/ mg3.
    Próg wyczuwania zapachu i granica działań drażniących to stężenie 0,6-6,0 mg/m3.
    Za stężenie śmiertelne uznaje się 2457 mg/m3 (833 ppm).”

    Pytanie zasadnicze jest następujące. Jakie stężenie chloru jest w tym momencie? Czy ktoś to sprawdza? Po moich obserwacjach (nie tylko na sobie) widać, że woda jest ciągle chlorowana. Jest nie smaczna po przegotowaniu i dodatkowym filtrowaniu przez dzbanek filtrujący typu „Dafi”. Dusi pod prysznicem. Drażni skórę. Być może sprawa Coli jest załatwiona ale chlor pozostaje i na pewno nie przyczynia się do tego, żebyśmy byli zdrowsi.

    Pomijam fakt, że spółdzielnie nie poinformowały o zaistniałej sytuacji do tej pory. Wielu ludzi jeszcze nie wie o problemie. Mamy 6 grudnia 2019 a problem nadal istnieje.

    Pozdrawiam,
    Zatroskany