Dyrektor biblioteki ma nowego zastępcę

Dyrektor biblioteki ma nowego zastępcę 16

Najwyższe stanowisko w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Białej Podlaskiej piastuje dr Paweł Borek. Dzisiaj powołano osobę, która będzie jego zastępcą. Został nim specjalista z dziedziny archiwistyki, a także inicjator powstania Komitetu Społecznego Ochrony Miejsc Pamięci

Jak wynika z zarządzenia wydanego dzisiaj (1 kwietnia) przez prezydenta Michała Litwiniuka, na stanowisko zastępcy dyrektora biblioteki miejskiej powołany został Grzegorz Siemakowicz. Jest on absolwentem Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, gdzie ukończył historię (specjalność – archiwistyka). Podczas studiów odbywał praktyki w Kancelarii Premiera RP, w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, a także w Państwowym Muzeum Stutthof w Sztutowie. Nowy wicedyrektor ma na swoim koncie również studia podyplomowe Administracji Publicznej na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku.

W latach 2011-2015 Grzegorz Siemakowicz pełnił funkcję dyrektora Biura Poselskiego Jerzego Stefaniuka w Białej Podlaskiej, natomiast od 2012 do 2014 roku był rzecznikiem prasowym w Starostwie Powiatowym w Białej Podlaskiej. Siemakowicz jest również prezesem Zarządu Powiatowego Związku Młodzieży Wiejskiej w Białej Podlaskiej, a od trzech lat pełni funkcję prezesa zarządu miejskiego PSL.

Do 1 stycznia na stanowisku zastępcy dyrektora MBP pracowała Ewa Filipiuk.

 

 

 

 

Udostępnij!

Komentarze: 29

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Kolesiostwa ciąg dalszy. Archiwista, akrobata , ceruje skarpety dziury łata. Co w takiej bibliotece jest do robienia , że trzeba zatrudniać zastępcę z poborami dyrektorskimi .Przerost formy nad treścią

  2. No właśnie, cały czas się zastanawiałem dlaczego ten pan nie dostał jeszcze jakiegoś stołka. A przecież zasłużył – tak pięknie stał za prezydentem w czasie jego wywiadów w okresie kampanii… Myślę, że poczekać musiał dłużej, bo do roznoszenia pączków się nie bardzo garnął…

  3. Halo ziemia! POLITYK W INSTYTUCJI KULTURY?!?!

    Co dokładnie ów Pan robił w swoim życiu zawodowym? Dlaczego nie ma żadnych doświadczeń w prywatnym biznesie? Jaka jest jego znajomość języków obcych? Gdzie są certyfikaty?

    Całe życie kręcił się tylko przy polityce, żadnego sprawdzenia jego kompetencji na wolnym rynku!!! Z koniczynki na koniczynkę. Wszystko za nasze podatki, których jako przedsiębiorcy z sukcesem płacimy sporo. To wyglada na posadę dla wiernego działacza tylko dlatego, ze jest z PSL!!!

    Nic dziwnego, ze sektor publiczny jest 3 kroki za sektorem prywatnym, przecież żadna przyzwoita korporacja nie zatrudni tego Pana na żadnym stanowisku. TKM się kłania.

    Przykre to strasznie i słabe. NIE DLA DZIAŁACZY POLITYCZNYCH W INSTYTUCJI KULTURY.

  4. Najpierw historia , potem administracja publiczna a na koniec bibliotekarstwo . Zdecydował by się w końcu co chce w życiu robić bo wszystkiego się nie da . Najlatwiej kręciić lody, prawda panie Grzegorzu? Troche tu , troche tam a jak przyjdzie co do czego to na niczym się tak do końca nie zna, na historii , na administracji i tym bardziej na bibliotekarstwie . Ale zaraz , zaraz przecież ma w domu bibliotekę na regale , o przepraszam, nie wiedziałem. To co innego .

  5. Super, że pracownicy dowiadują się o takich zmianach z mediów. To pokazuje jakie miejsce zajmują w szeregu. Przykre to i żenujące.

  6. Regularnie bywam w barwnej z córką. Zawsze spotykałem tam parę grającą w piłkarzyki. Później dowiedziałem się że to dyrektor biblioteki z swoją byłą zastępcą.
    Do tego właśnie potrzebny jest tam zastępca. Do pary.
    Prosze nie kasować.

  7. Pracownicy biblioteki są szczęśliwi z wyboru bo na swojej stronie „bardzo gratulują” nowemu vice wyboru!!! A może to tylko wazelina?

  8. Proszę mi odpowiedzieć jaki jest sens pisania o praktyce w trakcie studiów? Ważniejsze jest chyba doświadczenie zawodowe.

  9. To smutne i za razem niezręczne, kiedy doświadczony bibliotekarz musi gratulować wyboru swojemu dyrektorowi nie mającemu pojęcia o jego pracy, rzec bym można figurantowi . Nie tędy droga. Wyborcy do biblioteki też chodzą i widzą.

  10. Pytanie do władz miasta.
    Czy jest organizowany jakiś wyjazd służbowy w piątek tj. 05.04.2019 do Chełma na koncert w klubie Tequila?

  11. Do b5 znamienita większość bibliotekarzy ma do siebie szacunek gdyż do wazeliniarzy się nie zalicza. Co do reszty to ich sprawa na szczęście są w mniejszosci

  12. Specjalistów i dyrektorów coraz więcej a pracownicy jadą na oparach bo ich coraz mniej jedni sami odchodzą inni są „odchodzeni”

  13. Pisanie o praktyce w czasie studiów ma sens. Wyjaśniam po zakończeniu studiów delikwent nie pracował nigdzie co miałoby związek z biblioteką.

  14. widać praca w bibliotece jest bardzo stresująca żeby sie potem móc odstresować, no cóż kazdy ma swoje sposoby xD nap***ć, nap***ć)))

  15. Ja się pytam, jak to możliwe że człowiek bez żadnego doświadczenia zawodowego zostaje dyrektorem (zastępcą) w takiej instytucji !!!!????? Kto by go zatrudnił gdyby nie partia? No ale przecież za poprzedniego prezydenta było tak samo. W tym mieście nigdy nie będzie dobrze.

  16. Do Marek . Smutne to co powiedziałeś ale prawdziwe . Kolejni prezydenci wymieniają załogi nie zważając na kwalifikacje, ciągną ten statek na dno nie przejmując się pasażerami. Wyborcy zapłacą za te decyzje ale czy sił starczy im sił i cierpliwości by ponosić koszty lekkomyślności władzy . Ilu ta łódź pomieści „Dyrektorów , Zastępców, …itp” zanim zacznie nabierać wody i tonąć. Halo zaraz dobijamy do dna

  17. Witaj kolego z stanowiska obok, zapomniało się jak w PUPie się pracowało ? Kolegów na ulicy nie poznajesz, ręki im nie podajesz. Z tytułu pracy w PUPie wstydu zaznajesz ? A fajki nadal palisz ?

  18. Dyrektor „nie radzi” zatrudnia zastępcę. Jak się okaże że zastępca nie ogarnia biblioteki to się zatrudni zastępce zastępcy , potem asystenta dyrektora żeby odwalał za niego robotę a wszytko po to by dyrektor nic nie robił, itd ………………….. Jedno pytanie. Po co jest dyrektor skoro nie ogarnia roboty. Może po to by bąki zbijał. Im jak ma być normalnie skoro ludziom daje się wzór , jak brać kasę za „nic” . To co się dziwicie że młodzi nauczyciele chcą podwyżek . Jak harują za 1700zł i widzą takiego zastępce dyrektora . Zaraz inni się upomną . Władza daje wzór i przykład, tylko do czego?