Pamiętają o jeńcach włoskich

Jan Kowlaski
fot. Karolina Jaszczuk

– Według mnie to bardzo piękny przykład więzi jakie łączą nasze kraje – mówił podczas uroczystości Ambasador Włoch Alessandro de Pedys. W Białej Podlaskiej uczczono pamięć kilkuset włoskich jeńców wojennych.

We wtorek (8 maja) w 73. rocznicę zakończenia II wojny światowej zorganizowano po raz kolejny Bialski Dzień Przyjaźni Polsko-Włoskiej. Wydarzenie odbywa się rokrocznie, by upamiętnić 400 jeńców włoskich, którzy zmarli z głodu i wycieńczenia w hitlerowskim obozie Stalag 366.

Na początku wszyscy uczestnicy zebrali się na Cmentarzu Jeńców Włoskich. Po odegraniu hymnów, przemówieniach, odczytaniu apelu poległych i salwie honorowej przyszedł czas na złożenie kwiatów.

– Za pierwszym razem gdy tu przyjechałem obiecałem, że będę pojawiał się co roku i dotrzymuję słowa – zaznaczył Ambasador Włoch Alessandro de Pedys. – Według mnie jest to bardzo piękny przykład więzi jakie łączą nasze kraje – Polskę i Włochy. Uwaga jaką Polacy oddają temu miejscu, w którym są pochowani żołnierze włoscy to naprawdę unikatowa rzecz. Przyjeżdżam tutaj w imieniu własnym, ale również rządu i własnego narodu, by okazać wdzięczność za pamięć, którą Polacy poświęcają temu miejscu.

Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem zebrani udali się do Diecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w intencji ofiar. Po zakończeniu eucharystii przyszedł czas na wręczenie specjalnych nagród oraz odznaczeń. Program uroczystości zawierał również wystawę „600 000 razy NIE”, której autorem jest Diego Audero.

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *