Firmową kasę przeznaczał na swoje potrzeby. Wydał prawie 80 tys. zł

Firmową kasę przeznaczał na swoje potrzeby. Wydał prawie 80 tys. zł 16

Mężczyzna kilka miesięcy temu rozpoczął pracę w przedsiębiorstwie zajmującym się handlem węglem. 32-latek jako kierowca dostarczał towar do klientów, od których pobierał również pieniądze. Gotówka trafiała jednak nie do firmy, a do kieszeni mężczyzny.

32-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej wczoraj (10 września) został zatrzymany przez bialskich policjantów. Mężczyzna przywłaszczył utarg ze sprzedaży węgla. Zatrudnił się w firmie kilka miesięcy temu, i od tamtej pory regularnie przywłaszczał sobie pieniądze, które pobierał od klientów, do których dowoził towar. W ten sposób 32-latek zdefraudował niemal 80 tys. zł.

Bialczanin odpowie nie tylko za przywłaszczenie pieniędzy, ale również za oszustwo. Policjanci ustalili, że gdy tylko mężczyzna rozpoczął pracę we wspomnianej firmie, sprzedał swojemu szefowi BMW za 55 tys. zł. Auto obciążone było zastawem bankowym. Aby oszustwo nie wyszło na jaw, 32-latek wyrwał z karty pojazdu kartki, na których widniały wpisy bankowe. Za popełnione czyny grozi mu nawet osiem lat więzienia.

Udostępnij!

Komentarze: 4

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Hahaha to załatwił prezesunia haha jak rudego brata malowanego to nic złego nie zrobił tylko pogratulować hehe