Jechał „wężykiem”. Zatrzymali go mieszkańcy

Jechał „wężykiem”. Zatrzymali go mieszkańcy 16

Troje mieszkańców Piszczaca wykazało się postawą godną naśladowania. Udało im się zatrzymać pijanego kierowcę ciągnika rolniczego. Mężczyzna miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło we wtorek (4 czerwca) późnym wieczorem. Przed godziną 22 o wszystkim został powiadomiony dyżurny terespolskiego komisariatu. Na miejsce skierowano policjantów patrolówki. Mundurowi ustalili, że 18-latek z Piszczaca w trakcie przejażdżki rowerowej zauważył na ulicy Dworskiej jadący „wężykiem” ciągnik rolniczy marki Ursus. Wszystko wskazywało na to, że jego kierowca był kompletnie pijany.

– W pewnym momencie z traktora na ulicę wypadł pasażer, który wcześniej siedział na błotniku. Nastolatek wykorzystując fakt, że ciągnik zatrzymał się, podbiegł do niego i zabrał kluczyki amatorowi jazdy „na podwójnym gazie” – wyjaśnia kom. Wojciech Lesiuk z bialskiej komendy. – Kierowca traktora i jego pasażer próbowali oddalić się z miejsca zdarzenia, na szczęście z pomocą 18-latkowi przyszły dwie mieszkanki Piszczaca. Wspólnymi siłami udało im się uniemożliwić nietrzeźwym mężczyznom ucieczkę.

Ursusem kierował 62-letni mieszkaniec Piszczaca Trzeciego. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że ma on ponad dwa promile alkoholu. Jego sytuacji nie poprawiał fakt, że posiadał on aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Stężenie alkoholu w wydychanym powietrzy u pasażera ciągnika przekroczyło trzy promile.

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *