Kraksa na prostej drodze. Zderzyło się sześć aut

Kraksa na prostej drodze. Zderzyło się sześć aut 16

Policja ustala okoliczności zdarzenia, do którego doszło dzisiaj po południu. Na drodze wojewódzkiej miała miejsce niemała stłuczka.

Dzisiaj przed godziną 16.20 w miejscowości Bielany (gm. Łomazy) zderzyło się sześć samochodów. Jak poinformował nas dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, żadna z osób nie ucierpiała.

 

Udostępnij!

Komentarze: 17

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Zawsze można było jechać jeszcze bliżej poprzedzającego samochodu, nie np 25 m, a 10… Może wtedy w razie „W” udało by się wyhamować….
    Mówi się, że bezpieczna odległość, to odległość 3 sekund, ale kto by tego na kursie uczył, albo kto o tym by pamiętał. Przy prędkości ~100 km/h to ponad 80 m ! Ilu kierowców trzyma taki odstęp na trasie poruszając się ze zbliżoną prędkością?!?!
    Jadąc ~90-100 km/h od zauważenia zdarzenia do zatrzymania (z naszą reakcją) trzeba około 100 m (zależy od czasu reakcji, nawierzchni, stanu układu hamulcowego i opon). W razie wypadku samochody ze znacznie większych prędkości zatrzymują się prawie w miejscu (nagranie wypadku na Słowacji), a wtedy gdzie nasza droga na hamowanie?!?
    A tu wygląda, że ktoś szybko gwałtowniej wytracił prędkość, a reszta nie zdążyła. Można dywagować, czy zrobił to zasadnie, czy nie, ale reszta na pewno albo nie uważała, albo jechała za blisko siebie i nie zdążyła wyhamować.
    Szerokiej drogi życzę wszystkim!

  2. wina jest jasna osoby z przodu . miałem tam bardzo podobną sytuacje Osoba jadąca z BP w Kierunku Łomaz zobaczyła znajomego na tym przystanku i z 110 hamowała do 0 nie patrząc ze ktoś jedzie za nią. cudem byłem w odległości 100 m i miałem czas na reakcje i wyminięcie gościa cud że nikt z naprzeciwka nie jechał . Ludzie nie myślą Przynajmniej co niektórzy

    1. Mam auta tak na LB jak i na LBI. Czy to ważne gdzie rejestruję samochód, czy jak jeżdżę?
      1. Dzięki tym 100 m Miałeś czas, żeby coś zrobić i uniknąć kolizji. Jakbyś jechał za nim 50 m, to byś w nim pewnie „zaparkował”.
      2. Spodziewaj się po innych użytkownikach drogi najdziwniejszych zachowań i nie koniecznie zgodnych z przepisami – od tego jest zasada „Ograniczonego Zaufania”! Statystycznie ludzie jeżdżą raczej przewidywalnie, ale przynajmniej raz na tydzień spotykam jakieś odmieńca (z tyłu, z przodu, z naprzeciwka), który aż się prosi o mandat i to taki sowity.
      3. Sytuacja, którą opisałeś może być podstawą do ukarania, ale bez rejestratora bardzo ciężko dowieść winę temu co przed nami gwałtownie hamował. Tylko, że jak ktoś stał na przystanku, to zawsze się obroni mówiąc, że myślał iż ta osoba chce wtargnąć na jezdnię…..
      Kiedyś byłem świadkiem kolizji gdzie ktoś zbyt gwałtownie hamował a ten z tyłu nie wyhamował. Policja po przybyciu ukarała drugiego. Na jego tłumaczenia padła dobitna odpowiedź: „Było jechać tyle, albo tak daleko, żeby zdążyć wyhamować, nawet gdy samochód przed Panem hamuje do zatrzymania”. Wiem, że niektóre przepisy są nieżyciowe, ale tak jest.
      Szerokości na drodze.

    1. Gdybys był na miejscu zauwazyl bys ze tylko dwa auta i to ostatnie mialy blachy lbi!a zreszta czy to wazne?to czlowiek zawinil a nie blachy z auta…

    2. Uczestnikami kolizji były tylko 2 auta na polskich numerach reszta to Litwini. Ciekawe czy ktoś się wreszcie zainteresuje kolumnami samochodów na litewskich numerach latających jak chcą po naszych drogach na trasie Litwa-Ukraina. Wiele razy miałem sytuacje gdzie wyprzedzali mnie na ciągłej albo gwałtownie hamowali bo coś im się „zachciało”. Tragedia jeżdżą gorzej niż Białorusini.

  3. Zapewne część z nich jechało na BY tak szybko, że zapomnieli o bezpieczeństwie na drodze. W główkach przeliczali ile zarobią na fajach ( 15 bloków x 40 dychy na paliwie 1,7 PLN na litrze itd, zapominając o podstawowym obowiązku zachowania bezpiecznej odległości między pojazdami.

  4. Przyczyna jest bardzo prosta, niestety duże zagrożenie stwarzają nie ci co szybciej (czytaj normalnie) jadą tylko ci „niedzielni” kierowcy jadac 40-50 a za nimi potężny korek, zaczyna się wyprzedzanie jazda na zderzaku i niewiele trzeba do wypadku. Jeżdżę tedy kilka razy dziennie i widzę jakie sieroty siadają za kółko najwięcej takich skręca w pierwszy wlot do Łomaz 😉