Mały Mikołaj uratowany. Babcia nie przeżyła pożaru

Mały Mikołaj uratowany. Babcia nie przeżyła pożaru 16

Wybuchł pożar w jednym z budynków mieszkalnych. Na miejscu pojawiły się dwa zastępy straży pożarnej oraz dwie karetki pogotowia. Jedna osoba nie żyje.

Wczoraj (20 lutego) około godziny 15 w miejscowości Ostrów w gminie Janów Podlaski wybuchł pożar w jednym z budynków mieszkalnych. Na miejscu zdarzenia pojawiły się dwa zastępy straży pożarnej z Janowa Podlaskiego oraz dwie karetki pogotowia z Białej Podlaskiej. W pożarze były dwie ofiary, w tym jedna śmiertelna.

– Palił się budynek mieszkalny, drewniany kryty blachą i obity styropianem. Mieszkańcy miejscowości do czasu przybycia OSP Janów udzielali pierwszej pomocy 82 – letniej Mariannie P, którą wcześniej wynieśli z płonącego budynku jednocześnie z 3 – letnim dzieckiem. Ratownicy OSP Janów Podlaski po przybyciu podejmowali próbę reanimacji kobiety przy użyciu defibrylatora, jednocześnie po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia podjęto próbę gaszenia pożaru – mówi mł. bryg. z PSP w Białej Podlaskiej Marek Pniewski.

Mały Mikołaj uratowany. Babcia nie przeżyła pożaru 17

Kolejny zastęp janowskiej straży pożarnej, który przybył na miejsce zdarzenia również podjął próbę walki z ogniem, przejął udzielanie pomocy kobiecie oraz udzielał wsparcia psychicznego małemu chłopcu.

– Zasilanie energii elektrycznej zostało odłączone przez dostawcę PGE. Przybyły na miejsce zastęp pogotowia ratunkowego przejął reanimację kobiety, przybyły drugi zastęp przejął dziecko. O godzinie 16.06 odstąpiono od reanimacji i stwierdzono zgon kobiety, którego główną przyczyną było silne zaczadzenie. Dziecko zostało przewiezione na izbę przyjęć w Białej Podlaskiej – dodaje mł. bryg. Marek Pniewski z PSP Biała Podlaska.

Mały Mikołaj uratowany. Babcia nie przeżyła pożaru 18

Budynek mieszkalny wraz z wyposażeniem spłonął w dużej części. Dwa samochody osobowe marki Audi i Opel, które znajdowały się obok budynku uległy zniszczeniu. W akacji gaśniczej łącznie brało udział sześć zastępów straży pożarnej. Po zakończeniu pracy strażaków, działania rozpoczęły służby śledcze. Straty zostały oszacowane na około 120 tys. złotych.

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *