Marzył o tym rowerze. To go ukradł znajomemu

Marzył o tym rowerze. To go ukradł znajomemu 16

Mężczyzna postanowił odwiedzić znajomego, a gdy wracał do domu zabrał znajdujący się w jego garażu rower. Jak tłumaczył policjantom „jednoślad po prostu mu się spodobał i chciał go mieć”.

Do wisznickiego komisariatu zgłosiła się mieszkanka tej miejscowości. – Kobieta oświadczyła, że został jej skradziony rower. Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu, natomiast wartość strat wyceniona została na kwotę 550 zł. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że w dzień kiedy doszło do kradzieży na posesji przebywał znajomy męża. Mężczyźni spożywali wspólnie alkohol. Następnego dnia zauważyła, że z garażu zginął należący do niej jednoślad. Wówczas postanowiła zgłosić sprawę organom ścigania – informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.

Policjanci dotarli do podejrzewanego o kradzież mężczyzny. W miejscu jego zamieszkania ujawnili zgubę. „Amator cudzego mienia” usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. W trakcie rozmowy z policjantami oświadczył, że „rower mu się spodobał i chciał go mieć”. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *