Niezwykle zwykła uroczystość i spodziewany awans [FELIETON]

Niezwykle zwykła uroczystość i spodziewany awans [FELIETON] 16

Ilu z Was czuje się wyjątkowo? A konkretniej ilu z Was czuje się wyjątkowo w temacie stulecia odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę? Prywatnie w środku w Czesiu czuję się genialnie. Mam swój ukochany kawałek ziemi, mogę być dumny z jego osiągnięć, marudzić nad niektórymi decyzjami rządzących i prawie bezkarnie pisać w internecie takie wydumania. Ogólnie rzecz biorąc wszyscy jesteśmy zadowoleni z wolności i z tego, że mamy własny kraj. Tym większa to radość, że wolność u nas była zawsze towarem deficytowym. Ale właśnie czy my tak naprawdę świętowaliśmy? W tym kraju mamy manierę hucznego obchodzenia wszelkich okrągłych rocznic. Tak też zapowiadana była i ta, ale chyba trochę nie wyszło. Gdy składałem kwiaty w czasie uroczystości 99 rocznicy usłyszałem zapowiedzi wielkich uroczystości czekających mnie za rok. Dnia 11 listopada 2018 r. miały być akademie, koncerty i fajerwerki z pięknym końcem całorocznych przygotowań. Ba! Miała nawet powstać specjalna kapituła przygotowująca uroczystości, w skład której miały wejść osoby ze wszystkich organizacji społecznych i politycznych działających na terenie Białej Podlaskiej. Zaproszenia do tej pory nie dostałem. Wybaczam włodarzom, że nie pamiętali o tak mało istotnej osobie jak ja, ale z tego co wiem to nikt takiego zaproszenia nie dostał.

A co w takim razie mieliśmy? Ładne uroczystości, kwiaty, przemówienie, zdjęcia i do domu. Ładnie, poprawnie i zwyczajnie jak co roku. Szczerze? Bez szału. Było co prawda nowe, bo kwiaty składane były pod nowym pomnikiem, ale nie tym co miał być. Przyznam, że pierwotny pomysł krzyża na Placu Wolności mnie nie zachwycił ale projekt pomnika w kształcie flagi bardzo mi się spodobał. Był ciekawy, nie dzielił nikogo i pokazywał to co najważniejsze – dumę z biało-czerwonych barw. Zdziwiłem się, że pomysł nie doczekał się realizacji. W ogóle na mieście nie było zbyt świątecznie i niepodległościowo. Spodziewałem się z racji dodatkowego dnia wolnego obchodów trwających przynajmniej dwa dni, a skończyło się na połowie jednego. Były oczywiście w ciągu roku różne uroczystości, spotkania i koncerty. Nawet wojsko przyjechało do Białej na spory piknik. Przywieźli czołg, było ślubowanie Wojsk Obrony Terytorialnej i okołomilitarna rozrywka. Osobiście jako pacyfista (nie od słowa pacyfikować) nie za bardzo mi się podobało gdy spacerowałem z rodziną i nagle wyszedłem na cel młodzieńca lat 10, celującego we mnie armatą wielkości mojego ego. Rozumiem też, że spora część osób znajdowała przyjemność w pokazywaniu dzieciakom w jaki sposób jedni dorośli zabijają innych dorosłych. Ogólnie jednak impreza była ludyczna, z atrakcjami i większości podobała się.

Przyszłoroczną 101 okrągłą rocznicę, organizował będzie już kto inny. Ciekawe wieści natomiast dotyczą organizatora tegorocznych obchodów. Otóż Dariusz Stefaniuk został rekomendowany przez Prawo i Sprawiedliwość do objęcia stanowiska Wicemarszałka Województwa Lubelskiego. Z jednej strony, cieszy kariera naszego krajana i możliwości jakie przed nim stoją. Mam jednak obawy w kontekście wypowiedzi, dotyczącym współpracy z województwem Michała Litwiniuka jako nowego prezydenta. Dariusz Stefaniuk zarzucał prezydentowi elektowi, że nikogo nie zna na szczeblu wojewódzkim i nie będzie mógł pozyskać kapitału dla miasta. No to teraz zna kogoś w Zarządzie Województwa, właśnie Dariusza Stefaniuka. Należy mieć nadzieję (nie wyobrażam sobie inaczej), że ustępujący prezydent stanie na wysokości zadania i zrobi wszystko by miasto otrzymywało środki na rozwój. Kampania wyborcza się skończyła i żyć ze sobą jakoś trzeba.

Osobiście mam jedną prośbę, o remont drogi do Włodawy, bo akurat tamtędy jeżdżę do rodziny. Tej szesnastokilometrowej tarce do warzyw przydałby się drobny lifting. Trasa jest urokliwa ale strasznie boli mnie głowa jak tamtędy przejeżdżam. Prośba moja jest alternatywą, gdyby jednak Pan Dariusz Stefaniuk obraził się na Białą i skierował swoje działania (bo przecież coś robić trzeba) w inne rejony województwa. Mam szczerą nadzieję jednak, że i miasto Biała Podlaska i Włodawska Tarka zyskają na tym awansie.

Udostępnij!

Komentarze: 5

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Panie Czesiu, toż to przecież szantażyk wobec byłego prezydenta, że na obecnym stanowisku coś musi wobec Białej. Otóż nie musi, ale może. Po czynach ich poznamy, Prezydenta Białej Podlaskiej i V-ce Marszałka Województwa. To może być wręcz licytacja przed przyszłymi wyborami na włodarza naszego pięknego miasta, kto więcej zrobił dla Białej. Słuchając pana Litwiniuka, to i w tej kadencji to co było dobre to tylko on. Co będzie gdy skończy się pijar ? Wiem co będzie, zwalanie na władze wojewódzkie. Pan Stefaniuk wszystko co w przeszłości zrobi dobrego jako v-c , powinien mocno nagłaśniać, wiem BP24 w tym nie pomoże, pewne zasługi łatwo przypisać komu innemu, ale może się mylę…

    1. Primo Januszu II zwany Wielkim nie nie jestem malkontentem. W temacie Święta Niepodległości wyraziłem nieodosobniony pogląd, że jak na 100 lecie było bardzo skromnie. Secundo w sprawie Pana Dariusza Stefaniuka wyraziłem duże nadzieje w tym, że człowiek od nas będzie na tak wysokim stanowisku w Zarządzie Województwa co może nam tylko pomóc. Tertio poeci, nawet ci pseudo piszą wierszem. Fakt zdarza mi się pisać lekkie wierszowanki jednak o wiele pewniej czuję się jako pseudo felietonista.