Pierwsza próba przemytu nie wyszła

20190102-Terespol 1

Za przestępstwo skarbowe odpowie 25-letni mieszkaniec Brześcia, który swoją osobówką próbował przewieźć przez granicę kilka tysięcy paczek papierosów. Mężczyzna tłumaczył, że nigdy wcześniej nie dopuścił się przemytu.

Zdarzenie miało miejsce w ubiegłą sobotę (29 grudnia) na terenie drogowego przejścia granicznego w Terespolu. Podczas przeszukania mitsubishi, którym kierował 25-latek z Białorusi, zatrzymano 3650 paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Nielegalny towar był schowany w drzwiach i specjalnie przerobionej podłodze samochodu.

Mężczyzna tłumaczył, że papierosy kupił w sklepie w Brześciu, po czym sam je ukrył w pojeździe. Dodał również, że zamierzał je sprzedać w Terespolu przypadkowym osobom. 25-latek twierdził, że po raz pierwszy podjął próbę przemytu.

Wobec Białorusina zostało wszczęte postepowanie karne skarbowe, a samochód został zatrzymany.

Udostępnij!

Komentarze: 8

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. tak samo powinni czesać białoruskie lokmotywy. podczas postoju w Kobylanach wyciągają ze skrytek fajkę i spuszczają paliwko.

    1. Meczysz te kobylany aby tylko temat przemytu sie pojawil a i tak maja te twoje donosy gdzies…jak tak ci to przeszkadza to idz zloz zawiadomie osobiscie… a nie czekaj? no tak madry w necie pi… w swiecie

  2. Co wam przeszkadza. Ja w Piszczacu mam paliwo od znajomych. Przywożą, sprzedają, zyją normalnie jak inni. Oni zadowoleni ja też bo mam taniej. Co wy się czepjacie ludzi. Niech wożą. A zamiast pisać omeny To do roboty się weście.

  3. W Piszczacu to w co drugiej chałupie paliwko i fajeczki. To chyba dlatego, że i celników jest tam tyle co i przemytników. Gdzie faja tam piniądz. Gdzie piniądz tam i sex. Ha ha😀