Piłkarki z Wałbrzycha zbyt mocne dla zawodniczek AZS PSW

DSC_0376
Po jednostronnym spotkaniu na obiekcie MKS Podlasie przyjezdne z Wałbrzycha pokazały swoją wyższość nad AZS PSW Biała Podlaska i odniosły okazałe zwycięstwo.

Mecz odbył się na sztucznej nawierzchni o godzinie 16 w ramach 17 kolejki spotkań Ekstraligi. Drużyna AZS PSW przystępowała do niego jako 8. drużyna w tabeli, piłkarki z Wałbrzycha zaś jako 4. zespół bieżących rozgrywek. Pomimo, iż ekipa z Podlasia była niepokonana od trzech meczów, to faworytem wydawały się być przyjezdne. Mecz poprowadziła Diana Czerska–Kurek, a na liniach pomagały jej Agnieszka Żmudzka oraz Agnieszka Dobrzyńska. Spotkanie lepiej rozpoczęły przyjezdne, gdyż Julita Głąb popisała się kąśliwym uderzeniem na bramkę białczanek. Za kilka minut strzałem odpowiedziała Klaudia Lefeld.

W dalszej części gra toczyła się głównie w środku pola. Następnie, po jednej z akcji przyjezdnych, doszło do faulu bialskiej drużyny w niebezpiecznej strefie boiska. Do piłki ustawionej w okolicach 18 metra podeszła Dominika Dereń po czym uderzyła nie do obrony nad murem tuż obok słupka otwierając w 17 minucie wynik meczu. Zawodniczki AZS PSW ruszyły do ataku, jednak po dośrodkowaniu Dominiki Gąsieniec nie udało im się oddać strzału. Chwilę potem wałbrzyszanki przeprowadziły szybką kontrę i po strzale Dominiki Dereń piłka trafiła w słupek.

Z minuty na minutę przyjezdne były coraz groźniejsze, a w 27 minucie prowadziły już dwiema bramkami. Po akcji lewym skrzydłem futbolówka trafiła do Julity Głąb, która spokojnie obróciła się w polu karnym po czym oddała precyzyjny strzał w „okienko” bramki. Dwie minuty później zawodniczki z Wałbrzycha wyprowadziły kolejną zabójczą kontrę. Po dośrodkowaniu z lewej strony celny strzał głową oddała Dominika Dereń. Bialczanki natychmiast próbowały odmienić losy spotkania, ale po uderzeniach Klaudii Lefeld i Dominiki Gąsieniec skutecznie interweniowała bramkarka przyjezdnych. Pod koniec pierwszej połowy Lefeld strzelała po „długim rogu” jednak piłka trafiła w słupek.

Chwilę poźniej zabrzmiał gwizdek kończący pierwszą część spotkania. Po zmianie stron, pomimo prowadzenia 3-0 przyjezdne cały czas nacierały i po jednej z ich akcji Dominika Dereń została nieprzepisowo zatrzymana w polu karnym. „Jedenastkę” w 50. minucie gry pewnie wykonała Małgorzata Mesjasz posyłając piłkę plasowanym strzałem obok słupka . Wysokie prowadzenie spowodowało, iż tempo gry nie było już tak wysokie – przyjezdne z Wałbrzycha starały się spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Pomimo zmian w obydwu zespołach obraz meczu niewiele się zmieniał.

W 82 minucie spotkania zawodniczki AZS PSW straciły kolejną bramkę. Po stałym fragmencie gry Małgorzacie Mesjasz udało się dostawić nogę w zamieszaniu podbramkowym strzelając piątego gola dla swojego zespołu. Do ostatniego gwizdka przyjezdne kontrolowały mecz i po doliczonych 3 minutach do regulaminowego czasu gry mogły cieszyć się z okazałego wyjazdowego zwycięstwa. Po porażce piłkarki AZS PSW spadły na 9. pozycję w tabeli a następne spotkanie zagrają 28 marca w Łodzi mecz z UKS SMS.

AZS PSW Biała Podlaska – PWSZ Wałbrzych 0:5 (Dereń 17’,29’, Głąb 29’, Mesjasz 50’, 82’)AZS PSW Biała Podlska – skład:

Dewicka-Sosnowska, Kuciewicz, Edel, Niedbała (Michalska) – Gąsiewicz, Cieśla (k), Wołoś (Kusiak), Lefeld, Kapustsina – Dranouskaya (Bosak)

WSZ Wałbrzych skład:

Klimek – Szewczuk (Pluta), Aszkiełowicz, Zawadzka, Mesjasz (k) – Siwińska, Rędzia (Klepatska), Rapacka (Kowalczyk) – Dereń (Maciukiewicz), Głąb – Ratajczak (Rozmus).

Żółte kartki: Zawadzka ( PWSZ)

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *