Podlasie utrzymuje passę remisów

Podlasie utrzymuje passę remisów 15
MKS Podlasie Biała Podlaska po wyrównanym boju podzielił się punktami z Wiślanami Jaśkowice w wyjazdowym meczu rozegranym we Skawinie.
Mecz, który rozpoczął się 28 kwietnia o 12 kończył kwietniowy maraton piłkarzy Podlasia w meczach ligowych. Jak dotąd bialscy futboliści rozegrali 5 spotkań w tym miesiącu. Obydwie drużyny w rundzie rewanżowej nie prezentują się najlepiej, gdyż nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa. Podlasie na wiosnę uzbierało 4 punkty, gospodarze tylko 2. Od zmiany na stanowisku pierwszego trenera, MKS zawsze kończył mecz wynikiem 1:1, kolejno z: Resovią, MKS Trzebinia oraz Sołą Oświęcim. Ich sobotni przeciwnicy – Wiślanie w ostatnim meczu wysoko ulegli Podhalu Nowy Targ 0:4.

Nie wiadomo co trener Tomasz Złomańczuk powiedział  przed meczem swoim podopiecznym, ale nie minęło sześćdziesiąt sekund a bialczanie już prowadzili. Luka Gugeszaszwili dalekim wykopem rozpoczął akcję bialczan, a jego koledzy poprzez wysoki pressing zmusili gospodarzy do wybicia jej na aut. Po szybko rozegranym stałym fragmencie gry Artur Renkowski dograł futbolówkę w pole karne. Tam, niepilnowany Kamil Kocoł uderzył ją z woleja. Choć pozycja do oddania strzału była trudna, piłka odbiła się jeszcze od murawy lobując interweniującego bramkarza Wiślan.

Po szybko strzelonym golu piłkarze Podlasia dali się nieco zepchnąć do obrony. Gospodarze byli aktywniejsi w ofensywie i po dwudziestu kilku minutach odpowiedzieli przyjezdnym. Po akcji prawym skrzydłem, w polu karnym w nieprzepisowy sposób został zatrzymany zawodnik Wiślan. Pomimo protestów obrońców Podlasia sędzia główny podjął decyzję, iż gospodarze będą mieli okazję z rzutu karnego. „Jedenastkę” pewnie wykonał Łukasz Sikora doprowadzając do wyrównania. Do końca pierwszej połowy żadna z ekip nie była już w stanie zmienić wyniku spotkania.

Po przerwie, po wrzutce z lewej strony gospodarze mieli idealną sytuację do wyjścia na prowadzenie, jednak obrońcy Podlasia wyręczyli z interwencją swojego bramkarza. Przyjezdni również mieli swoje akcje. Po jednej z nich, doskonałe podanie z lewego skrzydła otrzymał Paweł Zabielski. Napastnik Podlasia nie trafił jednak czysto w piłkę. Kilkanaście minut później ten sam zawodnik nie wykorzystał zamieszania w polu karnym Wiślan, trafiając w obrońcę. Ostatecznie żadna z ekip nie zdołała zmienić wyniku spotkania, więc mecz zakończył się wynikiem 1:1. Jest to czwarty taki rezultat bialskiej ekipy z rzędu. Choć zawodnicy MKS póki co nie mogą wygrać meczu ligowego, systematycznie dokładają po jednym punkcie do swego dorobku.

Dzięki remisowi Podlasie wyprzedziło w tabeli ligowej zarówno MKS Trzebinia jak i Spartakusa Daleszyce lokując się na czternastym miejscu. Do trzynastej Wisły bialczanie tracą dwa punkty, lecz już 5 maja będą mogli prześcignąć sandomierzan, jeśli pokonają ich w bezpośrednim starciu. Wcześniej bo 1 maja zagrają w Radzyniu Podlaskim półfinał Pucharu Polski BOZPN z Orlętami.

Wiślanie Jaśkowice – MKS Podlasie Biała Podlaska 1:1 (1:1) Sikora 23′ (k) – Kocoł 1′
Wiślanie: Napieralski – Marcin Morawski, Galos, Sikora, P. Morawski – Michał Morawski, Białek (N. Morawski 73’) – Kuliszewski, Bębenek (Krasuski 66’), Sosin (Grzesicki 90+2’) – Wcisło (Szwajdych 85’).
Podlasie: Gugeszaszwili – Renkowski, Łakomy, Konaszewski, Pajnowski (Buzun 63’) – Kocoł (Syryjczyk 74’), Andrzejuk, Nieścieruk (Leśniak 83’), Grajek, Komar (Wojczuk 58’) – Zabielski (Siemieniuk 89’).
Żółte kartki: Białek (Wiślanie) –  Komar, Andrzejuk, Buzun, Nieścieruk, Zabielski (Podlasie)
Sędziował: Maciej Łamasz (Jarosław).

Pozostałe wyniki 26 kolejki spotkań:
Stal Rzeszów – Orlęta Radzyń Podlaski 2:3
Wólczanka Wólka Pełkińska – Avia Świdnik 4:2
Soła Oświęcim – Resovia 0:1
MKS Trzebinia – Motor Lublin 1:2
Spartakus Daleszyce – Karpaty Krosno 0:1
JKS Jarosław – Unia Tarnów 2:0

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *