Podlasie z punktem w zaległym meczu

Podlasie z punktem w zaległym meczu 16
Pomimo zmiany na stanowisku trenera, MKS Podlasie nie przestraszyło się faworyzowanej Resovii i zdołało zdobyć pierwszy punkt na wiosnę w meczu przed własną publicznością.
Spotkanie pierwotnie miało zostać rozegrane 10 marca, jednak ze względu na zły stan boiska zostało przełożone na 18 kwietnia. Dzień przed meczem, który rozpoczął o 16, w drużynie gospodarzy doszło do roszady na stanowisku trenerskim. Po poniedziałkowej rezygnacji Miłosza Storto, który prowadził bialski zespół przez niespełna dwa lata, za sterami zespołu stanął Tomasz Złomańczuk.

Były opiekun m.in. Motoru Lublin miał więc tylko dobę, aby jak najlepiej przygotować swoich nowych podopiecznych do rywalizacji ligowej. W przeciwieństwie do poprzednich wiosennych gier, kiedy bialczanie mierzyli się z zespołami z drugiej połowy tabeli, tym razem piłkarzom Podlasia przyszło zagrać z czwartą w tabeli Resovią.

Nie najlepsza dyspozycja piłkarzy Podlasia w ostatnich meczach wskazywała gości jako faworytów tego starcia, zwłaszcza, że rzeszowianie wygrywając w Białej Podlaskiej zasiedliby na fotelu wicelidera trzecioligowych zmagań.

Podlasie zaczęło z animuszem, już w drugiej minucie gry po akcji prawą stroną piłka trafiła na dziesiąty metr, tam jednak obrońcy Resovii zdążyli ze skuteczną interwencją. Wraz z kolejnymi minutami goście zaczęli dochodzić do głosu, groźnie było po jednym z rzutów rożnych, gdy bramkarz Podlasia Luka Gugeszaszwili minął się z piłką. Strzał gości wybił jednak obrońca Podlasia. Młodzieżowy reprezentant Gruzji zrehabilitował się kilka minut później broniąc trudny strzał na krótki słupek.

W 32. minucie jeden z piłkarzy Podlasia zagrał ręką metr przed linią pola karnego. Do piłki podszedł Bartłomiej Buczek, który technicznym strzałem nad murem ulokował futbolówkę w okienku bialskiej bramki. Gospodarze próbowali wyrównać, Maciej Wojczuk uderzał na bramkę z rzutu wolnego, jednak nie był w stanie zaskoczyć bramkarza Resovii. Do końca pierwszej części żaden z zespołów nie stworzył sobie sytuacji strzeleckich.

Po zmianie stron Gugaszeszwili po raz kolejny w dobrym stylu obronił strzał przyjezdnych. W dalszej części meczu gra się nieco zaostrzyła, a szkoleniowcy obu ekip dokonywali zmian. W drugiej połowie bialczanie stwarzali lepsze wrażenie, ich akcje były składniejsze. Po faulu rzeszowian w okolicy 25metra piłkę do strzału ustawił Maciej Wojczuk. Silne uderzenie po ziemi tuż przy słupku dało gospodarzom wyrównającą bramkę.

Upragniony gol wyraźnie dodał skrzydeł piłkarzom MKS, którzy walczyli o każdą piłkę z faworyzowanymi rzeszowianami. Po jednym z kontrataków Podlasia niedawno wprowadzony Tomasz Nieścieruk oddał silny strzał na bramkę Resovii, jednak golkiper gości był dobrze ustawiony. Do końca meczu bramki nie padły i zespoły podzieliły się punktami. Podlasie zdobyło pierwszy punkt przed własną publicznością w rundzie wiosennej.

Po remisie bialczanie utrzymali szesnaste miejsce w lidze zmniejszając do jednego punktu stratę do MKS Trzebinia. Już w najbliższą sobotę 21 kwietnia będą mogli przeskoczyć zespół z powiatu chrzanowskiego, gdyż zagrają z nim bezpośrednio w wyjazdwym „meczu o 6 punktów”.

Sytuacja Podlasia jest trudna i aby spokojnie myśleć o ligowym bycie podopieczni Tomasza Złomańczuka muszą zacząć zwyciężać. Mając jednak w pamięci zawirowania do jakich doszło przed środowym meczem, należy uznać remis za dobry wynik. Każdy punkt będzie miał znaczenie na koniec sezonu.

MKS Podlasie Biała Podlaska – Resovia Rzeszów 1-1 (0-1) Wojczuk 66’ – Buczek 32’
Podlasie: Gugeszaszwili – Renkowski, Łakomy, Konaszewski, Pajnowski – Buzun (Andrzejuk 62’), Leśniak (Nieścieruk 62’), Grajek, Komar (Kosieradzki 77’) – Kocoł (Syryjczyk 73’), Wojczuk (Czapski 87’).
Resovia: Gnatek – Kmiotek, Makowski, Pawlak, Drobot (Cach 73’) – Ogrodnik, Frankiewicz, Domoń, Kaliniec (Adamski 68’), Kwiek – B. Buczek (D. Buczek 78’)
Żółte kartki: Buzun, Komar, Grajek (Podlasie) – Kaliniec, Frankiewicz (Resovia)
Sędziował: Marek Śliwa (Kielce).

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *