Pracowali zamiast się leczyć

Pracowali zamiast się leczyć 16

Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował wyniki kontroli zwolnień lekarskich z pierwszego kwartału tego roku. Co dziewiąta osoba na zwolnieniu pracowała.

ZUS ma obowiązek kontroli zwolnień lekarskich. Może dokonać tego na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest sprawdzenie czy dana osoba faktycznie jest niezdolna do pracy, drugim – czy osoba przebywa w pracy w czasie zwolnienia. Według ZUS zwolnienie lekarskie ma służyć jak najszybszemu powrotowi do zdrowia i pracy.

Kontrola wykazała nieprawidłowości. W pierwszym kwartale w województwie lubelskim lekarze orzecznicy zbadali 6,4 tys. osób. W wyniku tego skrócono 138 zwolnień ze względu na stan zdrowia pozwalający na wykonywanie pracy. Inspektorzy ZUS zweryfikowali prawie 1,6 tys. zaświadczeń. Na nieprawidłowym korzystaniu ze zwolnienia, głównie na pracy zarobkowej, przyłapali 175 osób. W województwie lubelskim skutek finansowy tych dwóch kontroli wyniósł 277 tys. zł, a w całej Polsce ponad 9,2 mln zł. To kwota wstrzymanych i cofniętych świadczeń chorobowych.

Nie tylko ZUS ma możliwość sprawdzenia czy zwolnienie lekarskie jest prawidłowo wykorzystywane. Instytucja robi to w stosunku do ubezpieczonych, którzy prowadzą własne firmy i do zatrudnionych w niewielkich zakładach pracy. Więksi pracodawcy mają uprawnienia do samodzielnej kontroli swoich pracowników.

Chory ma obowiązek podać lekarzowi adres, pod którym będzie na zwolnieniu lekarskim. Jeśli w tym okresie musi wyjechać (np. pod opiekę do rodziny), to ma obowiązek poinformować o nowym adresie swojego pracodawcę i Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ma na to maksymalnie 3 dni od zmiany miejsca pobytu. Pod wskazany przez chorego adres może przyjść wezwanie na kontrolę. Jeśli pacjent nie podał aktualnego miejsca pobytu, to zawiadomienie wysłane na adres ze zwolnienia uznaje się za skutecznie doręczone.

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *