Prawie dwa miliony złotych strat. Ponad 100 osób ewakuowanych

DSC_8565

Dwanaście zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem, który wybuchł w dużym zakładzie produkującym słodycze. Służby ratunkowe musiały ewakuować pracowników zakładu cukierniczego dr gerard.

– Zgłoszenie otrzymaliśmy dzisiaj przed godziną 23. Nasze działania trwały ponad siedem godzin. – informuje dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej.

Pożar zlokalizowany był w hali magazynowej fabryki słodyczy w Międzyrzecu Podlaskim  Spaliły się produkty do produkcji ciastek i innych produktów. – Straty oszacowano na około dwa miliony złotych – dodaje dyżurny.

Ze wstępnych informacji wynika, że ewakuowano około 100 pracowników zakładu. Nikomu na szczęście nic się nie stało.

Udostępnij!

Komentarze: 7

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

    1. to jest inny temat, nie sądzę aby wykorzystywanie i poniewieranie pracowników miało coś wspólnego z pożarem, chyba że ktoś celowo podpalił zakład.

      1. jakby śledztwo rzetelnie przeprowadzili i szczegółowo prześwietlili firmę i sytuację w firmie to okazało by się że co drugi miałby ochotę spalić to

  1. Smiech na sali. Robili w bambuko niby spotkania szmery bajery, wyjazdy na produkcję wszystko picus glancus brat mial na lukrowni robic. Książeczkę sanepidowska badania robil za wlasne pieniądze jak przyszło co do czego nagle etatow nie ma.