Radni powiatu bialskiego w obronie Haidara. „Tu chodzi o życie naszych dzieci i wnucząt”

Radni powiatu bialskiego w obronie Haidara. "Tu chodzi o życie naszych dzieci i wnucząt" 16

Radni Polskiego Stronnictwa Ludowego zgłosili stanowisko w obronie Riada Haidara, który zostanie od 1 stycznia pozbawiony funkcji ordynatora oddziału neonatologii bialskiego szpitala.  Stanowisko w obronie zostało przyjęte. 

PSL zgłosiło stanowisko. Na początku spór trwał przy wprowadzenie go do porządku obrad przez radnych powiatowych. Za wprowadzeniem uchwały dot. stanowiska głosowało 14 radnych, 3 było przeciwko, 3 się wstrzymało.

-Wyrażam ogromne ubolewanie. Traktowanie kogoś po tylu latach pracy to jest nie tylko zła decyzja to jest haniebne. Chce podziękować mu, bo dzisiaj mojej córki by nie było. On wraz z personelem uratował moje dziecko. Tu chodzi o życie naszych dzieci i wnucząt – podkreśla Arkadiusz Maksymiuk, radny powiatowy. Wtórował mu Mariusz Kiczyński – to jest dziesiątki tysięcy uratowanych dzieci – podkreślał przewodniczący rady powiatu.

Zarząd powiatu pozytywnie zaopiniował stanowisko.

Za przyjęciem stanowiska było: 14 radnych i 3 wstrzymało się. Nikt nie był przeciw.

Udostępnij!

Komentarze: 10

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Nie bardzo rozumiem to pan Haidar porzucil pacjetow na rzecz pracy w sejmie, kiefy bedzie zajmowal sie pacjentami ! W nocy? Na weekend?? Od swieta?? Teraz pracuje w Sejmie i nie ma potrzeby aby sztucznie czy tez zdalnie zajmowal sie dziecmi… Sam dokonal wyboru…

    1. Artur K.po kierowaniu strażą miejską szykujesz się teraz na ordynatora ?.Uważam że zdecydowanie się sprawdzisz.Powodzenia.

  2. Nie rozumiem tych wpisów za obroną stanowiska ordynatora. Ordynatorem nie jest ale nadal może być lekarzem, ale nie chce bo chodzi o kasę.
    Jako ordynator może rzadziej być na miejscu, a być w tym czasie w sejmie i brać kasę tu i tam. Jeśli zostałby lekarzem to zarobił by mało, bo płaci się za dyżury i pracę na miejscu. Moje dziecko też kiedyś było na oddziale Haidara i mam odmienne zdanie o jego pracy, ale to jest moje prywatne zdanie.
    Poza tym jest wielu młodych i już doświadczonych lekarzy. A doktorek wybrał politykę więc niech dołączy do innych lekarzy polityków: Pani Kopacz, Arłukowicza itd.

  3. Chyba nie bardzo wiesz co piszesz… Ten człowiek przez tyle lat pracy przygotował zespół, który pod jego nadzorem nawet bez jego osobistej obecności POTRAFI WIĘCEJ niż wiele innych oddziałów z ordynatorem na miejscu (nie ujmując tu nikomu wiedzy i doświadczenia)! Podobną decyzją doprowadzono do upadku stadniny w Janowie (to tylko konie, albo aż), a teraz ta decyzja doprowadzi do podobnego upadku NAJLEPSZY oddział neonatologiczny w KRAJU!! Tylko, że teraz CHODZI o NASZE DZIECI i WNUKI!!
    POMYŚL (nie boli) zanim coś „chlapniesz”. I na pewno nie masz pojęcia co to jest zarządzanie zasobami ludzkimi!

  4. Jak tak bardzo chciał leczyć dzieci, to nie powinien kandydować na posła.’
    A jak chce brać dwie pensje albo więcej to nich założy klinikę, firmę medyczną albo inne przedsiębiorstwo nie z branży medycznej a np. paliwowej.

  5. „…Ze względu na bezpieczeństwo małych pacjentów i harmonijną pracę, nie można z dnia na dzień pozbawić nas osoby kierującej, gdyż stwarza to zagrożenie dla życia i zdrowia leczonych noworodków. Według nas wszystkich jest to decyzja nieprzemyślana i pochopna. …” Pełen tekst : facebook.com/permalink.php?story_fbid=2796025253770145&id=203457729693590&hc_location=ufi