Radny przeciwny kanalizacji bo prowadzi z Rakowisk. Proboszcz upomina go z ambony

Radny przeciwny kanalizacji bo prowadzi z Rakowisk. Proboszcz upomina go z ambony 16

Radny gminy Mateusz Siwiec wywołał duże poruszenie wśród mieszkańców swojego okręgu wyborczego, proboszcza parafii do której należy oraz innych kolegów radnych. Sprzeciwił się budowie sieci wodnokanalizacyjnej, która prowadzi do kaplicy oraz osiedla domków w Ciciborze Dużym. Proboszcz parafii skrytykował jego posunięcie z ambony podczas niedzielnych mszy świętych.

Na piątkowej sesji doszło do konsternacji. Mateusz Siwiec, radny gminy z okręgu wyborczego obejmującego część Rakowisk, Cicibora Dużego i Małego postanowił sprzeciwić się budowie kanalizacji i wodociągu w swoim okręgu wyborczym. – Czy nie można byłoby przeznaczyć tych pieniędzy na inne okręgi? Nawet na Kaliłów. Przez ostatnie 10 lat na tą miejscowość wydano najmniej z całych środków inwestycyjnych. Dlaczego ta kwota idzie na Rakowiska? To jest lekką ręką wydane 100 tys. zł – zaznacza.

Odpowiadał radnemu Siwcowi – Dariusz Plażuk, przewodniczący rady. – Jakie 100 tys. zł? Tam jest 85 tys. zł. i inwestycja będzie wykonywana w obrębie Cicibora Dużego.

Dokumentacja projektowa na całym odcinku wykonania inwestycji została przekazana bezpłatnie przez firmę, która wykonała to na zlecenie parafii w Rakowiskach. –  Czy nazwa Rakowiska tak parzy jak znajdzie się w budżecie gminy? – pytał Wiesław Panasiuk, wójt gminy Biała Podlaska.

– Chcę dodać krótko. Szkoły w Rakowiskach nie ma, jest w Ciciborze. Straży pożarnej, żłobka, hali sportowej nie ma w Rakowiskach, a jest w Ciciborze. Policzmy koszty utrzymania tych wszystkich rzeczy, które generują koszt gminy. W Rakowiskach mieszka 2,5 tys. ludzi to im się też należy chodnik i droga. Może sprawdźmy ile każda miejscowość przekazuje podatków do budżetu gminy i przeliczajmy to proporcjonalnie na każdą – zaznacza Dariusz Plażuk.

Stanowisko Mateusza Siwca wywołała oburzenie proboszcza parafii św. ojca Pio w Rakowiskach. – Niektórzy radni i to przykro mi było patrzeć, bo to było na żywo, a zależało mi bardzo, aby nasz wniosek przeszedł, bo wiadomo, skąd nabrać na wszystko fundusze. Jeden radny z naszej Parafii zagłosował przeciwko. To było bardzo smutne, rozczarowałem się niesamowicie, że dla wspólnoty w której żyje, w której jest i takie rzeczy się robi. Można to zobaczyć na YouTube z ostatniej Rady Gminy. Cóż tak przyszło nam żyć w takich czasach – zaznaczał podczas każdej niedzielnej mszy św.

Ostatecznie Mateusz Siwiec oraz Sebastian Gałązka wstrzymali się od głosu.

 

Udostępnij!

Komentarze: 42

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Od lat widać, że wszystko pchane jest w Rakowiska. Teraz są wylane asfalty do domów, które się dopiero budują. Gmina to całość a większość miejscowości jest pomijana. Każdy Radny powinien dbać o finanse gminy i rozwój całej gminy. Ludzie ich wybrali do reprezentowania. A ksiądz dziwnie się zachowuje aż nie przystoi wielebnemu.

  2. W średniowieczu już ludzi straszyli zaćmieniem słońca że to kara boska i palili na stosie niewygodne osoby…

  3. Jest tak zwane upomnienie braterskie. Aż dziwie się temu księdzu wplątywanemu stopniowo (nie wiem przez kogo) w politykę gminy , że brakuje mu już nie własnej ale mądrości Ducha Świętego, Tego który by przypomniał o pierwszym z uczynków miłosierdzia względem duszy. Gdy brat twój zgrzeszy [przeciw tobie], idź i upomnij go w cztery oczy” (Mt 18, 15). Rozpamiętywanie tego nieporozumienia podczas każdej niedzielnej mszy św., w sytuacji kiedy ostatecznie Mateusz Siwiec oraz Sebastian Gałązka wstrzymali się od głosu jak podaje autorka tekstu, co najmniej źle wróży proboszczowi tej parafii . Nie zazdroszczę też parafianom. Amen

  4. Widocznie nazwa Rakowiska parzy ludzi do tego stopnia, że nawet złudny interes swojej miejscowości są w stanie poświęcić żeby próbować zmienić te dziwne zasady. Złudny bo tłumaczenie , że inwestycja będzie wykonywana na terenie Cicibora Dużego uważam za pokrętne. Tak, to są grunty Cicibora ale każdy wie , że serce Cicibora położone jest ponad 2km dalej a Rakowiska „pod bokiem” . Nie wieszajcie na tym Mateuszu psów . Chłopak chciał zaprotestować głośno przeciwko pewnej tendencji , na pewno nie chciał nikogo obrazić a już na pewno proboszcza. A tu , jak mówi przysłowie : uderz w stół, a nożyce się odezwą …..

  5. Brawo Panie Radny Siwiec -pokazałeś dobitnie gdzie masz swoich wyborców i parafian.Dla tych co się nie orientują tak jak radny Gałązka jaki jest okręg wyborczy Siwca przypomnę ul.Budziszewska z Osiedlem Relax i Amelin oraz Cicibór Duży i Mały-wyborcy Ci podziękują i będą pamiętać o twoich staraniach !!!!!!!!

    1. O czym ty mówisz , ci wyborcy zostali dokoptowani do Cicibora z wiadomego powodu więc nie strasz. Właśnie dlatego, że się ich boisz zostali odłączeni od Rakowisk byś mógł spać spokojnie. Oderwani od Rakowisk choć nadal tam mieszkają. Pozbawieni prawa głosu w swojej miejscowości , choć korzystają z ulic i chodników Rakowisk a nie Cicibora. To są wyborcze sieroty. Rakowiska ich nie chcą a Cicibór ich nie potrzebuje.

    2. Delikatnie mówiąc pan radny Siwiec pokazał środkowy palec swoim wyborcom. Za 3 lata będzie startował z okręgu w którym znajdzie się Kaliłow;-))

      1. Może byś najpierw spytał wyborców co o tym sądzą i dopiero formułował osądy. Bo jeśli jesteś jednym z radnych , których tak boli postawa Siwca to może właśnie ty jesteś tym palcem , tylko nikt ci o tym jeszcze nie zdążył powiedzieć. Wstań jutro rano i spojrzyj w lustro a zobaczysz obraz człowieka, którym nie chjciałbyś być .

      2. Janku gdyby radny Siwiec był z tych co pokazują środkowy palec , to by mu to było obojętne co paru „gości” ustaliło sobie przed sesją. Jak mówią: ich małpy, ich cyrk. Ale chłopak nie przypomina ani na małpy, ani tresera. Tym bardziej praca w takim czy innym cyrku nie jest jego zamiłowaniem. Woli pracować z ludźmi myślącymi czyli homo sapiens.

    3. Brawo . Teraz wiemy po co są radni w gminie Biała Podlaska . Po to żeby ciągnąć do swojego okręgu ile się da , bo „podziękowanie” wyborców jest bezcenne. Po trupach do celu. I jeszcze wielebnego wzięli do tej „zabawy”, żeby im pobłogosławił , taki u nas zwyczaj . Ciekawe jak by się ksiądz zachował gdyby był ojcem np. 10-ciorga dzieci i widział że tylko wybrane dzieci jedzą do syta a pozostałe to co zostanie wybranym . Czy nie bolało by go serce? Czy nie chciałby podzielić sprawiedliwie? Kto mu w tym przeszkadza? Ktoś tu się pogubił . Jak mówił Pawlak : ot, zagrzęźli my, a czort karty rozdaje. Najlepiej powiedzieć prawdę a nie kręcić i mącić . Prawda nas wyzwoli z całej tej niezręcznej sytuacji dla wszystkich stron.

    4. Uważasz niby mieszkańcu niby Budziszewskiej , że tu chodzi o orientację gdzie zaczyna i kończy się okręg wyborczy niejakiego Siwca czy Gałązki oraz ich nastawienie do wyborców? Czy może o podejście do sposobu wydatkowania wspólnych pieniędzy z budżetu gminy? Jaki związek ma budowa sieci na prywatnym osiedlu z relacjami mieszkańców np. odległego Cicibora i ich Radnego? Jaki to ma związek z decyzją o finansowaniu lub nie , sieci wodnokanalizacyjnej w szczerym polu. Skąd ta pewność, że wyborcy o których piszesz mieszkańcu będą w ogóle uczęszczać do tej kaplicy. Rozmawiałeś z nimi ,czy myślisz, że wszyscy się z tobą zgadzają? W czym sieć wodnokanalizacyjna na prywatnym osiedlu , oddalonym kilkaset metrów dalej, ma pomóc lub przeszkodzić mieszkańcom Amelina czy położonego kilometr dalej Cicibora Dużego ( nie wspomnę o Ciciborze Małym) , w postawieniu krzyżyka obok tego czy innego nazwiska na karcie do głosowania. Co takiego wyborcom z Amelina czy Budziszewskiej da np. ten wodociąg przy kaplicy , że mieliby pamiętać o tym lub nie przy okazji wyboru (nie wspomnę o dziękowaniu) niejakiego Radnego Mateusza Siwca . Nie dostrzegasz , że stawką w tej grze nie są relacje Siwiec -Wyborcy a wydatkowanie 85 tyś na coś czego wielu nie rozumie lub nie do końca rozumie. Myślisz ,że Twoje bajdurzenie wpisuje się w tę norwidowską narrację o ptaku kalającym własne gniazdo . Problem w tym, że nie dostrzegasz , albo udajesz , że nie widzisz jak to „gniazdo” (okręgi wyborcze) już dawno zostało rozparcelowane. Nikt już nie wie dlaczego i do jakiego „gniazda” należy . To jak tu kalać coś czego istnienia nie jesteśmy pewni. No chyba że myślisz o tym gnieździe dla „orłów’. Ale ‚orły” nie gadają z byle kim i zwykle spoglądają na ziemię z wysoka. I jak tu nielotowi wymienić poglądy z „orłem” . A co dopiero w „gniazdo mu narobić”. Nierealne. Zejdźmy lepiej wszyscy na ziemię i odpowiedzmy sobie na pytanie. Komu są na rękę takie komentarze o „głupim” radnym , kto na tym zyskuje a kto traci? Dlaczego nikt nie wyjaśnił ile tego wodociągu czy kanalizacji za 85 tyś zostanie wybudowane i czy parafia nie może sama podłączyć się do sieci które już są obok. Kto powinien łagodzić takie napięcia a nie dolewać oliwy do ognia. Może zrozumiemy choć trochę , czy zachowanie Siwca jest problemem dla Siwca jak to czytamy w komentarzach , czy może problemem dla tych co w pokrętny sposób uzasadniają tak wysokie nakłady wspomagając się się przy tym osobą proboszcza . Myślę, że ktoś chce odwrócić uwagę od istoty problemu a skupić się za to na rzeczach nieistotnych .

    5. A cha . Radny to ma tylko wiedzieć dokąd sięga jego okręg wyborczy i podnosić rękę. Czy nie taniej by było postawić komputer , który na dźwięk nazwy miejscowości z okręgu wyborczego będzie automatycznie „podnosił dłoń lub naciskał przycisk”.Takie proste. Jeżeli takich mamy wyborców jak ten z Budziszewskiej to nie dziwmy się , że takich mamy radnych i wójtów.

  6. Czyli mieszkańcy Rakowisk zapłacili za dokumentację rękami proboszcza parafii, który polecił nieodpłatnie przekazać dokumentację gminie . Ciekawe co na to fiskus?

  7. I bardzo dobrze że się wstrzymali , a powinni jeszcze zagłosować przeciw . Nie można panie Plażuk wszystko ciągnąć do siebię . Jest w gminie ponad 40 miejscowości i w nich terz coś trzeba robić . A to skumaliście się z wójtem i teraz ciągniecie wszystko tam na Rakowiska .A inne wioski to co ?? Mówi się że nie ma pieniędzy , a na to się znalazły .. Szczyt hipokryzji .Brawo panie radny z Cicibora . Bo Cicibór jako miejscowość na tej inwestycji nic nie skorzysta tylko parafia . ( chciałabym zaznaczyć że nie mam nic przeciwko kościołowi ) . Ale pewnie okoliczny lud to kupi jak ksiądz , wójt i przewodniczący będą po radnym jechać . A dwóch radnych tylko się wstrzymało zeby te pieniążki inaczej zainwestować . I już afera. Jakie to polskie I pytanie .Czy na to poszedł wstrzymany fundusz sołecki .?

  8. Radny Siwiec dziękujemy za akcję rozdawania ziemniaków przy Kościele. Szkoda, że o tym ksiądz zapomniał wspomnieć!

  9. Brawo !!! W końcu ktoś sprzeciwił się bezsensownej polityce gminy pchającej każdą złotówkę w Rakowiska. Pan Siwiec ma mój głos w kolejnych wyborach.

    1. O widzisz . A niektórzy już pokazują Siwcowi środkowy palec tudzież przepowiadają zemstę pokrzywdzonych mieszkańców. Pewnie ze świecą trzeba będzie szukać tych z palcem i tych skrzywdzonych . Wszystko to wymysł chorej wyobraźni.

  10. kanalizacja powinna być wszędzie. Nie ma różnicy czy w Rakowiskach czy w Kaliłowie. . De Facto chodzi o Cicibór przy Rakowiskach . Nie powinno nikogo dziwić że robi się kanalizację. Za stodołę chodzić to przed rewolucja październikową. A skoro gmina i radni sobie ze skanalizowaniem nie radzą. to można ich zastąpić. Druga strona medalu to że Rakowiska mają 2500 mieszkańców i są jak Janów. Nie ma więc nic dziwnego że tam są największe inwestycje. W końcu budżet powinien być dzielony na ludzi a nie tabliczkę z napisem miejscowości. Ksiądz ma rację bo wystąpił także w imieniu ludzi, którzy tam mieszkają – Radny nie powinien ich reprezentować ? W tekście napisane „na każdej mszy ” , a co 10 tych mszy tam jest ? 7 osób w namiocie i dwie msze. Ot i szum na powiat bo ksiądz się odezwał. Tak samo ma zadek jak każdy inny i rury od sedesu do morza potrzebuje jak i ci ludzie co tam mieszkają.

    1. jjo przecież wystarczyło zrobić przyłącze wod-kan . Wszystko jest pod bokiem . Można sprawdzić na geoportalu. 1,5m od działki kościelnej widać studnię kanalizacyjną o głębokości ok. 2,7m. Po drugiej stronie ulicy jest wodociąg w odległości ok. 17m. Nie jeden by tak chciał. Skąd więc pomysł o budowie sieci i taka zawrotna kwota, 85 tyś za możliwość przyłączenia do działki parafialnej 1,5m kanaklizacji i 17m wody? Jak przyłączałem się to w gminie powiedzieli że muszę sobie sam zrobić projekt i wybudować. To wstyd, żeby nie zapłacić samemu za te pare metrów? To parafian nie stać na takie krótkie podłaczenia? Czy ksiądz , który rzekomo ma zadek jak określiłeś to nieelegancko( nie wiem po co wyświechtane słownictwo ), ma też głowę? Czy też chodzi o prywatne osiedle za kaplicą i jeszcze jednego parafianina o którym wszyscy ,łącznie z proboszczem dziwnie zapomnieli. Nie wiem czy ksiądz może mieć w tym jakiś interes? Czy jak by co, to się na tym nie zna. Tak czy owak nie wygląda to przejrzyście . Mogę tylko podpowiedzieć proboszczowi , żeby się nie smucił i miejsce niesamowitego rozczarowania zastąpił bezgraniczną satysfakcją z faktu bliskości mediów , którego jak do tej pory nie zauważył dzięki jak mogę się domyślać słabym doradcom. I niech nie dziwi się, że „takie rzeczy się robi” bo jak widać jeszcze lepsze można robić.

    2. twój komentarz jest smieszny . widzę ze sie nie oriętujesz w układach gminnych . a ogolnie jest tak , że kto z wójtem przystaje to i wszystko dostaje . a reszta g..no .

  11. „Jest tak zwane upomnienie braterskie. Aż dziwie się temu księdzu wplątywanemu stopniowo (nie wiem przez kogo) w politykę gminy , że brakuje mu już nie własnej ale mądrości Ducha Świętego, Tego który by przypomniał o pierwszym z uczynków miłosierdzia względem duszy. Gdy brat twój zgrzeszy [przeciw tobie], idź i upomnij go w cztery oczy” (Mt 18, 15). Rozpamiętywanie tego nieporozumienia podczas każdej niedzielnej mszy św., w sytuacji kiedy ostatecznie Mateusz Siwiec oraz Sebastian Gałązka wstrzymali się od głosu jak podaje autorka tekstu, co najmniej źle wróży proboszczowi tej parafii . Nie zazdroszczę też parafianom. Amen”

    PODPISUJE SIE POD TYM KOMENTARZEM. CAŁA PRAWDA!

  12. Wiadomo było ,że jak do społeczności Rakowisk dołączy pleban zaczną się kłótnie i intrygi…chcieliście parafii to teraz ksiądz wójt i klika będzie rządzić

    1. Wygląda, że rada gminy niepostrzeżenie powiększyła się o kolejnego radnego tj. proboszcza parafii w Rakowiskach 🙂 . Tort jaki był taki został tylko degustatorów przybyło.

    2. Chcesz powiedzieć, że Ktoś dał się wykorzystać . Już Jezus powiedział niegdyś i zostało to spisane przez ewangelistę, jego ucznia: oddajcie więc cezarowi to co należy do cezara a Bogu to co należy do Boga . To w końcu jak? Budować wodociąg dla parafii czy nie budować z pieniędzy podatników? Nie budować – to wszyscy się oburzą , przecież to nasza wspólnota . Budować ze środków publicznych to inni się oburzą dlaczego za pieniądze publiczne skoro nie wszyscy należą do wspólnoty Kościoła a płacą tak samo podatki. To ja wam powiem . Nich parafia wybuduje sobie przyłącza na własny koszt tak jak robią to wszyscy mieszkańcy a radni niech przegłosują lub nie budowę sieci do osiedla domków za kaplicą i niech nikt nie kręci , że to dla parafii, bo parafia w każdej chwili może się podłączyć nie oglądając się na osiedle. A swoją drogą ciekawe, kto jest właścicielem działek na osiedlu że tak zależy na tej sieci wodnokanalizacyjnej ? Czemu np. gmina wcześniej sama nie zainwestowała w grunty, uzbroiła i sprzedała z zyskiem , zasilając wciąż nie wystarczający budżet . Tylko robi przysługę deweloperom narażając się tym samym na niepotrzebne komentarze. Myślę, że żaden radny nie był by przeciwny inwestowaniu w osiedle które przyniesie gminie środki do budżetu.

  13. W Rakowiskach mieszka najwiecej osób, więc dlaczego niektórzy dziwią się, że tam jest najwięcej inwestycji. To chyba normalne, że wójt najwięcej tam inwestuje. Rakowiska mają też dobrego radnego, który dba o swój okręg. Brawo radny i wójt. Mieszkańcy Rakowisk brońmy swoich inwestycji, jest nas nawięcej w gminie.

    1. Inwestycje w miejscowości – tak, inwestycje na plebani- nie. Poza tym ksiądz , nie powinien stygmatyzować na mszach ani na stronie internetowej parafii nikogo, kto z róznych powodów nie jest zaangażowany w rozwój parafii! Nie idzie to w dobra stronę, ksiądz ma wsparcie „władzy” i coraz pewniej się czuje.

    2. Swoja drogą to ciekawe jak wyglądają wpływy z podatku , w rozbiciu na poszczególne miejscowości. Ile „dokładają” się poszczególne sołectwa a ile otrzymują . Kto , kogo utrzymuje……. Pokazać uczciwy bilans , podzielić sprawiedliwie środki finansowe , zrobić plan wydatków i realizować . Może jakaś miejscowość będzie musiała wspomóc inną w danym roku , żeby zrealizowała większe zadanie na własnym terenie a w następnych latach odzyska swoje środki i zrobi to samo u siebie .Takie proste .. ……..Ale tu nie chodzi o to, żeby było prosto . Trzeba zagmatwać, napuścić jednego na drugiego i takim skłóconym ludem lepiej się rządzi . A mówili że w demokracji władza należy do ludu . A tu patrz, lud jest podległy władzy. I jeszcze to finansuje swymi podatkami. Mistrzostwo łajdactwa.

  14. Postawa Radnego godna naśladowania i pochwały. On księdzu nie układa kazania . Samorząd jest po to aby radni mogli według własnego odczucia i woli mieszkańców wyrazić stanowisko dobre dla całej Gminy. Wygląda na to że Radny myśli o całej gminie a nie o wyrwaniu przez układ tylko dla siebie . Brawo Panie Mateuszu odwagą i szczerość zawsze będą w cenie. Księdzu proponuje zając się tym aby woda swiecona jak najszybciej wróciła do mis koscielnych . Ps …Ciekawe kto boi się wody święconej ??????,

    1. Smutne, że pozostali radni nie wyczuwają problemu, są tak wystraszeni albo brak im odwagi, że nie potrafią wykonywać swoich obowiązków do których zobowiązali się przed wyborcami . Idą jak stado owiec za ślepym pasterzem nie wyczuwając niebezpieczeństwa-pułapki. Ja bym przede wszystkim sprawdził przekazany do gminy projekt sieci wodnokanalizacyjnej( kto go zrobił , ile kosztował i dokąd sięgają rury) i pokusił się o rzetelną wycenę. Będzie wiadomo ile i dla kogo naprawdę ta sieć .To musi być jednoznaczne. Czy ktoś nie przegiął z tą kwotą? Ile z tych 85 tysięcy jest dla tzw. parafian a ile dla właściciela osiedla. Wtedy wszytko będzie jasne kto jest taki pazerny czy proboszcz czy deweloper. Jeżeli działka parafialna potrzebuje niewiele tych rur a tak mi się wydaje to czemu to nie deweloper atakuje Siwca tylko proboszcz .W czyim imieniu tak postępuje bo nie w imię Zbawiciela. Jeżeli się mylę w co wątpię i jest odwrotnie, czyli to działka parafialna generuje większe koszty to skąd taka pokaźna sumka . Przecież wodociąg i studnia kanalizacyjna jest za płotem . Czy ktoś to w końcu wyjaśni?

  15. „zależało mi bardzo, aby nasz wniosek przeszedł, bo wiadomo, skąd nabrać na wszystko fundusze. Jeden radny z naszej Parafii zagłosował przeciwko. To było bardzo smutne, rozczarowałem się niesamowicie, że dla wspólnoty w której żyje, w której jest i takie rzeczy się robi.” – powiedział ksiądz proboszcz………
    Zaraz, zaraz o jakim wniosku i jakich niedoborach parafialnych funduszy mówi ksiądz , skoro to nie do niego należy budowanie sieci wodnokanalizacyjnych w gminie. Toć w prawie jest zapisane, że to gmina ma obowiązek zapewnić dostęp do wody i ścieków i póki co tak się dzieje. Brak tych rur to bardziej zmartwienie wójta a nie proboszcza. Ja bym się na miejscu proboszcza tym nie martwił. To żaden parafianin –hydraulik nie wyjaśnił proboszczowi, że kanalizacja i wodociąg położone są w Budziszewskiej a to jakby można rzec- rzut beretem. Mam wrażenie, że proboszcz podszywa się pod wójta albo mu ktoś „podłożył” zamiast tekstu kazania , przemówienie wójta. Teraz zaczynam po woli rozumieć . Ksiądz to się minął z powołaniem. Powinien iść do szkoły aktorskiej . Uważam, że lepiej „grać” siebie czyli być sobą a nie udawać kogoś kim się nie jest. Oczywiście nie o aktorstwo tu chodzi . Albo ksiądz nie rozumie o czym mówi albo tu chodzi o budowę na działce parafii, która nie jest mała a to już „grubszymi nićmi” szyta sprawa. Tylko gdzie się ukryła reszta krawców z tej pożal się boże „spółdzielni ” ,że tylko jednego wymachującego nożyczkami wystawili na pierwszą linie frontu?

  16. Dokładnie obejrzałem ostatnią sesję rady gminy i chciałbym podpowiedzieć Wójtowi i Radnym skoro dokładacie rocznie 12 mln. złotych do utrzymania szkół w gminie należałoby rozpocząć likwidację tych najmniejszych np.Styrzyniec do której 8 letniej szkoły uczęszcza ok.50 dzieci i dokłada się rocznie ok.2 mln.zł.a te pieniądze podzielić na poszczególne sołectwa i wtedy nie będzie problemu.Jeżeli tego nie zrobicie to w latach następnych nie będzie potrzebna rada gminy bo nie będzie czego dzielić a wszystkie pieniądze pójdą na oświatę.

  17. Co czepiliście się tych Rakowisk czy podatki które płaci ok.2,5 tys.osób mają iść na inne miejscowości.Nie po to kupowaliśmy działki i budowaliśmy się aby chodzić po błocie.Ja mieszkam na ulicy Diamentowej od 12 lat i nie mam asfaltu tak jak wiele innych ulic ale myślę,że się doczekam bo na tego Wójta i Radnego głosowałam.Pozdrawiam…….

    1. Nikt nie czepia się Rakowisk ale sposobu rozdziału środków z budżetu gminy , w której wszyscy mieszkamy. Rakowiska tu nie są niczemu winne . Ktoś znowu próbuje napuścić na siebie mieszkańców . Nie zmieniaj tematu .

    2. Zaadresuj Zuśka właściwie to pytanie , bo póki co ludzie nie mają nic do Rakowisk i jej mieszkańców . Mowa jest o jasnych , klarownych zasadach wydatkowania pieniędzy a nie o takich czy innych mieszkańcach. Ktoś próbuje sprowadzić istotę problemu na płaszczyznę relacji międzyludzkich, niech się kąsają. Tak się nie rozwiąże problemu ale może o to chodzi żeby go nigdy nie rozwiązać ale cały czas się nim zajmować. Jak się nie ma pomysłu co robić , to robiąc jedynie w koło zamieszanie próbuje się wywołać odczucie, że dzieje się wiele , a tak na prawdę nie dzieje się nic a przy najmniej pożytecznego. Pomówienia , plotki puszczane w internecie , fake newsy ” wędrujące” po wsi itp. W mętnej wodzie dobrze ryby łowić. Wielu takich Rybaków woli metną wodę niż klarowny , bystry nurt . Jest tez inne polskie przysłowie, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Ktoś na tym korzysta, ale na pewno nie są to mieszkańcy. To jest nasza wspólna gmina, wspólne dobro. Nie powinno się wpuszczać lisa do kurnika . Tak jak ojciec dba jednakowo o wszystkie dzieci, tak włodarz powinien dbać o wszystkie miejscowości. Gdy jest inaczej, to w rodzinie nigdy nie będzie zgody. Prawda?

  18. Z oglądanej sesji wynika,że Siwiec jest przewodniczącym komisji oświatowej w gminie to ma pole do popisu aby dokonać przeglądu szkół w gminie pod kątem która generuje największe koszty i przedstawić radnym plan naprawczy włącznie z likwidacją niektórych placówek. Do zaoszczędzenia jest wymieniona przez Wójta kwota 12mln.zł. Do roboty panie Siwiec!!!

    1. Heniek, Janek czy jak was tam zwał . Umiecie tylko kota ogonem obracać. Głupa wa.. e , że niby nie rozumiecie o co chodzi . O kosztach w oświacie mówił Wiesiek czy jak go tam zwał. A Siwiec mówił o sprawiedliwym wydawaniu tego co się w budżecie znajduje . Co ma piernik do wiatraka. No ale u was , czy nie u was, czy jak was tam zwał , śpiewka zawsze ta sama . Najlepiej cudzymi rękami zrobić brudną robotę. A to kapelan, a to Siwiec, a to jeszcze inny …….., żeby zwalić było na kogo w razie czego. Jak porażka – to sierota .Jak sukces -to pierś do orderu. A tu nie o ordery chodzi tylko sprawiedliwy podział. A niech by zamknęli szkołę jakąkolwiek – protesty gwarantowane. Trzeba być idiotą, żeby takie rzeczy robić albo nie daj Bóg komuś podpowiadać. No ale u nas same Janki , Heńki …….. czy jak ich tam zwał, to i podpowiedzi „akuratne”