Remont w miejskim parku. Jeden z wjazdów zamknięty

DSC_6830
fot. Anna Laszuk

To już kolejny etap rewitalizacji Parku Radziwiłłowskiego. Modernizację przechodzi amfiteatr, a ostatnio można było zobaczyć, że coś zaczyna się dziać przy głównym wjeździe. To jednak nie wszystko.

Park Radziwiłłowski czekają niemałe zmiany. Drugi etap rewitalizacji tego terenu wiąże się z kosztami opiewającymi na kwotę ponad 20 mln zł. Znaczna większość tych środków pochodzi z dotacji unijnej.

Całkiem niedawno rozpoczęła się przebudowa mostku znajdującego się przy wjeździe w pobliżu Muzeum Południowego Podlasia. W związku z tym do 31 sierpnia  przejazd tamtędy będzie niemożliwy. Do parku będzie można wjechać jedynie bramą boczną, naprzeciwko Caritas. Przetarg na remont mostku wygrał Zakład Usług Budowlano-Drogowych Bogdana Szewczaka. Przedsiębiorstwo zaoferowało wykonanie przebudowy za kwotę ponad 850 tys. zł brutto.

W ramach rewitalizacji remontowany jest też amfiteatr. W minioną środę (4 lipca) zwróciliśmy się z zapytaniem do rzecznika magistratu m.in. o realny termin zakończenia prac modernizacyjnych obiektu. Niestety, do dnia dzisiejszego nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Projekt rewitalizacji parku zakłada również przebudowę Muzeum Południowego Podlasia, utworzenie bramy koszarskiej oraz nową aranżację zieleni, alejki i oświetlenie.

Udostępnij!

Komentarze: 2

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Rewitalizacja Parku Radziwiłłowskiego z przebudową mostku znajdującego się przy wjeździe w pobliżu Muzeum Południowego Podlasia powinna rozpocząć się od usunięcia z pobliskich drzew gniazd wron. Wejście do parku było zawsze w odchodach ptasich. Czy ptaki ważniejsze są od ludzi? Ile razy wychodząc z parku czy wchodząc do niego, po przejściu mostka sprawdzałam swoje ubranie, włosy. Pocieszałam się tym, że to tylko wrony, a nie latające krowy. Dlaczego w innych miastach nie ma tego typu problemu w parkach? Słychać śpiew różnych ptaków, można je obserwować. Gatunków jest wiele. W naszym parku dominują tylko wrony. Może tak zatrudnić Sokolnika, ( pana czy panią), jak robią to inni gospodarze miast? W Wiedniu rozwiązano nawet problem z gołębiami. Mają swoje miejsce za miastem. Tam są karmione, maja swoje miejsca lęgowe. Można? Można, jak się ruszy głową.