Riad Haidar rezygnuje

Riad Haidar rezygnuje 16

Riad Haidar zrezygnował z członkostwa w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wydał tym samym oświadczenie w tej sprawie.

Szanowni Państwo, z dniem dzisiejszym złożyłem rezygnację z członkostwa w Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz wszelkich pełnionych przeze mnie funkcji w ramach wewnętrznych struktur partii.

Sposób zarządzania partią nie prowadzi nas do sukcesu i w moim przekonaniu ciągle stoimy w miejscu albo posuwamy się zbyt wolno do przodu. Od porażki wyborczej minęło już prawie cztery lata. Ten bardzo trudny czas pokazał, że polityka władz centralnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie przyczynia się do realizacji celów, które stawiają wyborcy przed osobami takimi jak ja. Podejmowane w gremiach centralnych decyzje nie gwarantują wyjścia z opozycji a pokazują brak umiejętności współpracy nie tylko z partnerami politycznymi, ale również z członkami lokalnych struktur partii. Powyższe podejście jest dla mnie niepojęte i odczytuje je jako brak woli współpracy wewnątrz partii, którego nie da się zmienić.

Niezrozumiałe dla mnie i moich wyborców działania w sferze ideologicznej i brak reakcji na propozycje i stawiane wnioski przez nasz region, traktowanie członków partii jako masy i ludzi potrzebnych do realizacji partykularnych interesów wąskiej grupy osób, pozbawianie ich swoistej podmiotowości zmusiło mnie do radykalnych kroków.

Podjęta decyzja nie jest dla mnie łatwa. Zawsze będę człowiekiem mającym lewicowe serce i przekonania, są to wartości, którymi zawsze kierowałem i będę kierował się w swoim życiu. Pragnę nadmienić, że nie planuje wstąpienia do innej partii politycznej a podjęta decyzja o starcie w najbliższych wyborach z listy Koalicji Obywatelskiej podyktowana jest troską o godne reprezentowanie interesu mieszkańców Lubelszczyzny.

Riad Haidar

Udostępnij!

Komentarze: 15

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Haidar dostał co mógł z SLD, promocję nazwiska i start w swoistym establishmencie w lewicy. Teraz mu znudziło się i wytyka oportunizm władz.
    Myślę, że nie poprę go ani moi znajomi jako poddanego Tuska czy Schetyny.

  2. Informuję Pana, iż Polacy nie szanują polityków skoczków. Istniał Pan dzięki głosom lewicy. W najważniejszym momencie zawiódł Pan nas.

  3. bardzo dobra i konstruktywna decyzja, opozycja powinna być jedna i mówić jednym głosem ponad podziałami, a nie jak teraz każdy stara się o coś innego, głównie o własną promocję , bardzo mądra i odpowiedzialna decyzja, w sejmie przeciwwagą dla obecnego obozu władzy jest jedynie KO, inni nie mają szans i to powinni mieć na uwadze wyborcy

  4. Zawiódł Pan swoich wyborców tą decyzją,nic istotnego z ramienia partii nie zrobił pan dla miasta ,które Pana tyle lat „karmiło”,dostaeal pan co chciał i kiedy chciał a teraz taki ruch….wszyscy w miescie wiemy ,ze robi pan umizgi do PO,a na te partię i na pana na tej liście w większości nie zagłosujemy…..i nawet prezydent miasta Białej nic tu nie pomoze….posłem z list SLD to by pewnie pan został…..A tak wyborcy poddadza takie zachowanie ocenie…..trzeba było tworzyć nową świeżą lewicę……a nie stawiać się w roli konsumenta…

  5. Jestem zawiedziony. Jak przeczytałem nagłówek artykułu, to głupi przez chwilę myślałem, że zrezygnował z ostatnio podjętej destrukcyjnej decyzji, a tu klops rezygnuje z SLD. Jak trzeba chcieć władzy, jakie to w głowie muszą siedzieć raczej chore ambicje, żeby zrezygnować z partii, która dała mu start do wszelakiej kariery. Bartoszowi Arłukowiczowi (lat 48) niby się udało, też pediatra, też należał do SLD, też zmienił barwy, ale ten facet jest o równo 20 lat młodszy i był już posłem jak postanowił być zdrajcą ideologii lewicowej. Powodzenia Panie Haidar, niech wyborcy osądzą czy to dobra decyzja.

  6. A ja popieram. Haidar to chyba dobry człowiek i z pewnością zna problemy ludzi z tej strony Wisły.. Do tej pory nie bardzo było mi z nim po drodze, a teraz to się może zmienić.

  7. W sejmiku mu źle? Do parlamentu chce się dostać. W międzyczasie chciał do Brukseli… lekarz z powołaniem do polityki.