Sąsiedzi oburzeni puszczaniem dzieci na plac. List do WP.pl

Sąsiedzi oburzeni puszczaniem dzieci na plac. List do WP.pl 16

Redakcja portalu WP.PL otrzymała list od mieszkanki Białej Podlaskiej. Pani Agnieszka mieszka w Białej Podlaskiej. Gdy usłyszała w sklepie, że jedna z sąsiadek wróciła z zagranicznej wycieczki z dziećmi i mimo kwarantanny pozwala im wychodzić z domu, postanowiła napisać do nas list z apelem.

Tysiące Polaków powracają do kraju i udają się na 14-dniową kwarantannę. Jak się okazuje, nie wszyscy rozumieją, jakie skutki może nieść za sobą bagatelizowanie rządowych wytycznych. Nie biorą także pod uwagę tego, że narażają innych na niebezpieczeństwo. Pani Agnieszka i jej mąż są lekarzami, doskonale rozumieją więc, jak ważne jest działanie prewencyjne. Są głęboko zaniepokojeni, dlatego postanowili za pośrednictwem Wirtualnej Polski zwrócić uwagę na problem.

– Wczoraj ta kobieta opowiadała sąsiadom, że przyjechała z dziećmi z zagranicy. Zadzwoniła do sanepidu. Kazali siedzieć jej w domu. I siedzi, ale, jak sama to ujęła: „dzieci nie utrzyma” – relacjonuje pani Agnieszka w rozmowie telefonicznej. – Więc te dzieci biegają teraz po osiedlu, a mowa o osiedlu Sidorska, nikt ich nie pilnuje. One są przecież roznosicielami. Same nie mają objawów, ale mogą zarażać innych – tłumaczy w rozmowie z WP Kobieta.

Czytelniczka jest bardzo zaniepokojona. – Nikt się tym nie interesuje. Policjanci przyjdą do mieszkania, zadzwonią, pomacha im dorosła osoba, a dzieci mogą w tym czasie biegać na podwórku. Uważam, że też powinny machać. Chodzi przecież o kontrolę. Ja zamknęłam gabinet stomatologiczny – zaznacza.

Pani Agnieszka apeluje do mieszkańców o rozsądek i dotrzymywanie warunków kwarantanny. – Trochę nas to niepokoi. Skoro wszyscy siedzimy, to już siedźmy. Nie może tak być, że ktoś się trzyma, a drugi lekceważy – kwituje, mając nadzieję na interwencję policji.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU NA WP.PL: https://kobieta.wp.pl/listdoredakcji-rodzina-wrocila-z-zagranicy-sasiedzi-oburzeni-puszczaniem-dzieci-na-plac-zabaw

Udostępnij!

Komentarze: 18

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. 5tys. zł i do 8 lat wiezienia. BYć może ta Pani jeszcze nie wie co za to grozi. Zadzwońcie po Policję a nie piszecie do wp.

  2. Też miałem o tym napisać. Co raz więcej widać dzieci i młodzieży na bialskich ulicach i to chodzących w grupkach. Rodzice trzymajcie swoje dzieci i młodzież w domu. Pozarażają was, a wy swoich znajomych i rodziców (babcie, dziadków). Będziecie chorować w męczarniach a niektórzy będą umierać…
    Dbajmy o dobro wspólne, bo już niektórzy o tym zapominają i nie chcą się podporządkować wymaganiom sytuacji.
    Ostrzeżcie swoich synów! Polecam obejrzyjcie na youtube – Dr Hałat: Koronawirus może powodować bezpłodność u mężczyzn. 1 z 4 punktów zaczepu tego wirusa znajduje się w męskich narządach płciowych. Można przejść koronawirus bezobjawowo i być po tym bezpłodnym.

  3. Tacy rodzice to potencjalni mordercy. Jeśli ktoś, kto miał z nimi styczność umrze, powinni odpowiadać jak za morderstwo. 30 tys kary i zabrać 500+ jak nie umieją dzieci dopilnować.

    1. Popieram.Biorą zwolnienia w pracy, biorą 500 +, zasiłki i inne wszystko co można, ale lepiej dzieci wypuściç niż nimi się zająć. W takiej sytuacji dla takich rodziców -kara pieniężna !.

  4. Z mojej obserwacji ludzie nie potrafią dłużej posiedzieć w domach , początkowych kilka dni wytrzymali a zrobiło się cieplej to już zaczęli organizować spotkania nad wodą , grillowanie itp. Jeżeli tak będziemy postępować to będzie coraz więcej chorych , bo nie wiemy tak naprawdę czy nasi znajomi z którymi się spotykamy nie mieli styczności z osobą która wróciła z zagranicy i mogła być już zakażona.

  5. Policja na kwarantannach nie sprawdza czy w domu są dzieci. Jedynie wymaga by osoby dorosłe machały im z okna. A dzieci roznoszą.

  6. One są przecież roznosicielami. Same nie mają objawów, ale mogą zarażać innych – tłumaczy w rozmowie z WP Kobieta. Ale czy w tej rodzinie stwierdzono zakażenie wirusem, zbadano Ich ? to po pierwsze. Po co takie teksty, że od razu mają korona i roznoszą…? Spoko, powinna trzymać dzieci w domu, lecz nie popadajmy w panikę. Ta pandemia może potrwać i do roku czasu. Nie wierzę, że ludzie tyle czasu będą siedzieć w domach i nie wychodzić bez potrzeby. Przecież to można oszaleć, szczególnie jak ktoś meszka w bloku.

  7. Tym bardziej powinni siedzieć w domu, skoro nie zostali zbadani. Jeśli każdy na kwarantannie będzie się tak zachowywał, bedzimy mieć drugie Włochy. Zobaczcie kto zmarł dzisiaj osoby mlode, w tym jedna bez innych chorób. Nikt też nie powiedział, że natym placu, który nomen omen nie jest dezynfekowany dzieci tej mądrej pani nie spotkają innych dzieci-nosicieli, których rodzice mają też takie beztroskie podejście. Nie sugerujcie się tym, że dzieci na to nie umierają, bo jeśli ma utajone choroby to tak się może stać. Nie życzę tego, ale jest bardzo prawdopodobne, że takie matki będą oplakiwac swoje bąbelki.

  8. Dzisiaj rano po 7 byłam w sklepie i to co robią seniorzy to po prostu podnosi ciśnienie. Oni też nie stosują się do zasad mają specjalne godziny na robienie zakupów a idą kiedy chcą. Blokując rodzicom którzy muszą szybko zrobić zakupy bez dzieci. Pchają się wszędzie całe sklepy z rana to seniorzy. Nie liczą się z tym że ktoś zostawia dzieci same w domu i szybko chcę zrobić zakupy. To też jest nie w porządku. Po zwróceniu senorce uwagi że ma swoje godziny. Powiedziała że nikt jej peselu nie będzie sprawdzał i ona może sobie robić co chce. Więc reguły obowiązują wszystkich.