Śmierć na torach. Osoba rzuciła się pod pociąg

DSC_5906

W okolicy przejazdu kolejowego na ul. Sidorskiej doszło do tragedii. Osoba, rzuciła się pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Poniosła śmierć na miejscu. 

Do zdarzenia doszło w sobotę (23 maja) około godz. 23.30. W okolicy przejazdu kolejowego na ulicy Sidorskiej przy granicy miasta, ktoś rzucił się pod pociąg ze składem towarowym. Maszynista widząc osobę, próbował jeszcze wyhamować skład. Niestety się nie udało. – Wszystkie czynności, które odbywały się na miejscu były prowadzone pod nadzorem prokuratora. Ustalamy tożsamość człowieka, który zginął – informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji. W chwili zdarzenia zbadano maszynistę na zawartość alkoholu, był trzeźwy.

Na miejscu pracowały służby: straż pożarna, policja, pogotowie ratunkowe oraz straż ochrony kolei.

 

Udostępnij!

Komentarze: 17

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Jak rzeście nie widzieli ludzie co się stało to nie komętujcie. Dlaczego nie obejżycie się wokuł was samych!.

    1. Przecież polska to kraj w 90% katolicki i kościół jest na każdym rogu i są drugim co do posiadania ziemi w Polsce właścicielem. Piszesz o ideologii marksistowskiej zamiast o tym że człowiek od dawna podążał za dobrami materialnymi i władza. Czemu nie piszesz o tym że Kościół katolicki jak hiena zeruje na ludziach pobierając tantiemy za udzielanie sakramentów? Jak człowiek normalny ma się odnaleźć w świecie który podąża tylko za władza i kasa i kościół w tym bije wszelkie rekordy?

  2. Marksizm czyli Antykultura, który jest dominującą ideologią niszczy Boga w człowieku (Wiarę, Nadzieję, Miłość). Stworzono świat gdzie najważniejsze są konsumpcja, materializm oraz podstawowe czynności fizjologiczne. Wypłukano z człowieka pracę nad sobą, duchowość w imię wolności która zniewala. Jest dużo chorób psychicznych, depresji, samobójstw. Te statystyki rosną. Zmiany należy zacząć od wychowania w którym się wymaga, a nie wszystko daje bez wysiłku kształtując postawy roszczeniowe. Lud demokratycznie nie chce zmian, więc przyzwyczajmy się do depresji i samobójstw. Jeśli dałem komuś do myślenia to dziękuję za uwagę.