Śnięte ryby w Krznie. Inspektorzy badają przyczynę problemu

Śnięte ryby w Krznie. Inspektorzy badają przyczynę problemu 16

Śnięte ryby w Krznie można zauważyć na powierzchni jak i na dnie. Problem dotknął nie tylko odcinka rzeki w naszym mieście, ale także poza nim. Inspektorzy ochrony środowiska badają sprawę, pobrali także próbki wody do analizy.

Dzisiaj (4 maja) służby otrzymały zgłoszenie dotyczące śniętych ryb oraz plam na Krznie w rejonie Al. Jana Pawła II. Przed godziną 9 zadysponowano tam straż pożarną, policję oraz inspektorów ochrony środowiska. Dało się je zauważyć na powierzchni wody jak i na dnie rzeki. W trakcie działań ustalono, że taki problem występuje na odcinku do Al. 1000-lecia.

– Na miejsce skierowano inspektorów, którzy nie zauważyli plam na rzece, jednak potwierdzili, że w jej korycie znajdują się śnięte ryby różnej wielkości. Zawiadomione zostało centralne laboratorium. Pobrane zostały też próbki wody, które już dzisiaj trafią do Lublina. Analiza pobranych próbek zajmie dwa tygodnie – mówi Edward Dec, kierownik Delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Kierownik zadecydował także o wysłaniu inspektorów w górę rzeki do Międzyrzeca Podlaskiego. Taki sam problem ujawniono też w Prosiukach i Puchaczach.

– Myślę, że powodem mógł być długi okres bezdeszczowy. Po ostatnich opadach zanieczyszczenia mogły spłynąć do rzeki. Przypuszczalnym powodem może być także słabe natlenienie wody, ale wszystko to ustali analiza – wyjaśnia kierownik WIOŚ.

Śnięte ryby w Krznie. Inspektorzy badają przyczynę problemu 17

Udostępnij!

Komentarze: 9

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. co sie dziwić u nas na Podlasiu jak w górach okolice Szczawnicy w Dunajcu niski poziom i ryby pływają do góry brzuchami

  2. Ja byłem świadkiem jak kierowca beczkowozu wysiadał i nerwowo się rozglądał potem wrzucił rurę od beczkowóz i wylewał coś do krzny potem woda była spieniona jak by tam były wylane chemikalia i puźniej były kolorowe plamy.

  3. Poprzedni prezydenci miasta, co roku „kosili” trawy i roślinność rzeczną. Rok temu latem rzeka Krzna w Białej wyglądała tragicznie. Była cała zarośnięta. Panie prezydencie Miasta Biała Podlaska. Proszę zacząć dbać o rzekę Krzna, bo to nie jest tylko woda, ale też zwierzęta wodne. Rowery poczekają.

    1. To nie miasto kosi trawę i czyści koryto ,a WZMiUW obecnie Wody Polskie . Po przekształceniu kompletnie położyli na wszystko.

  4. Inspektorzy z WIOŚ chyba sami mają słabe natlenienie -mózgów . Przyducha w rzece ? W zbiornikach nie ma , a w rzekach jest ? Ewidentne zatrucie .
    Znowu chcą zamieść problem pod dywan . Tak samo jak przy poprzednich zatruciach Krzny , Kulkówki … Od lat rzeki są zatruwane ,a WIOŚ nic nie robi . Ewentualnie śmieszny mandat jak już ktoś odgórnie przyciśnie . Kiedyś was z tego rozliczą .

  5. 08.05.2020 mamy kolejne zanieczyszczenie rzeki Krzna. Tym razem wiadomo kto . Bialska oczyszczalnia ścieków gówno pływało nawet na brzegowej